środa, 28 września 2011

Zmiany jakie zachodzą w trakcie ciąży.

Chciałabym krótko i treściwie powiedzieć jak zmienia się ciało kobiety w poszczególnych miesiącach ciąży.

Pierwszy miesiąc
W pierwszym miesiącu ciąży kobiety często nie wiedzą, że spodziewają się dziecka, a objawy jakie występują przypisują "zbliżającej się " miesiączce. Dość szybko można zauważyć powiększające się piersi, które są nabrzmiałe i bolesne. Powiększeniu ulegają też gruczoły montgomery'ego. Macica obecnie ma kształt mandarynki.
Moga pojawić się dolegliwości takie jak: nudności- szczególnie rano, po przebudzeniu, wymioty, problemy ze snem- bezsenność lub wręcz przeciwnie zwiększona potrzeba snu, brak energii, zmęczenie, powiększająca się macica uciska na pęcherz moczowy, kobieta może więc odczuwać potrzebę częstego oddawania moczu.

Drugi miesiąc
Piersi stale się powiększają, a macica kieruje się bardziej do przodu. Wciąż pojawiają się nudności, uczucie zgagi, mrowienie w okolicy rąk i nóg szczególnie w nocy (warto wtedy wykonać kilka delikatnych ćwiczeń poprawiających krążenie krwi), skurcze (spowodowane niedoborem witaminy B i magnezu), omdlenia i zawroty głowy, których przyczyną jest niski poziom cukru we krwi. Jest to czas, w którym kobieta zazwyczaj traci na wadze, apetyt zwięszka się od 2 trymestru. Warto zaznaczyć, że do 6 miesiąca przyszła matka powinna przytyć ok 6 kg (z czego 2 kg są na potrzeby dziecka, a pozostałe dla matki, jako zapas enegretyczny zużywany w czasie laktacji).
Już od drugiego miesiąca szczególną uwagę należy poświęcić swojemu ciału. Piersi i brzuch znacznie się powiększają, rozciągając skórę. Jeżeli dojdzie do pęknięcia tej elastycznej tkanki, tworzą się rozstępy, początkowo koloru sinoczerwonego, z czasem stają się jasnoperłowe. Należy więc intensywnie nawilżać skórę oliwką do ciała, kremami i balsamami już od pierwszych miesięcy ciąży.

Trzeci miesiąc
Macica ma już wielkość grejpfruta, a serce i nerki obciążone są dodatkową pracą, przez co przyszła mama może szybciej się męczyć. Obniżeniu ulega też samopoczucie kobiety. W tym okresie należy zwrócić uwagę na układ moczowy, gdyż jego infekcje mogą doprowadzić do poważnych komplikacji. Każda przyszła mama powinna systematycznie pić dużo wody, odpoczywać w cieple i wygodzie oraz unikać zimna i wiligoci.

Czwarty miesiąc
Rozpoczyna się drugi trymestr i przyszła mama czuje się znacznie lepiej. Znikają nudności, osłabienie i brak energii. Jednakże produkowana jest większa ilość progesteronu, przez co jelita pracują wolniej, mogą pojawiać się zaparcia. W takim przypadku dieta powinna być wzbogacona o błonnik i produkty pochodzenia naturalnego. Zwieksza się apetyt, dlatego warto już od tego miesiąca częściej kontrolować wagę.

Piąty miesiąc
Wszystkie narządy kobiety pracują teraz "za dwoje". Największą aktywnością wykazuje się tarczyca, co prowadzi do wzrostu temeperatury ciała, przez co przyszła mama może nadmiernie się pocić, szczególnie gdy okres ten przypada na okres lata. Kobieta w 5 miesiącu jest aktywna, bełna energii, brzuch nie jest jeszcze duży, więc może pracować i uprawiać sporty bez większych trudności. Tym co może doskwierać jest zadyszka. Stale powiększająca się macica przesuwa jelita do góry, jelita uciskają na przeponę, zmniejszając tym samym objętość klatki piersiowej. Prawidłowe oddychanie (wdech, wydech, moment przerwy) zmniejsza zadyszkę. Dodatkowo mogą pojawiać się omdlenia i zawroty głowy, spowodowane rozciągnietymi przez krew naczyniami krwionośnymi.

Szósty miesiąc
Brzuch staje się znacznie większy, co odczuwa boleśnie kręgosłup. Przyszła mama może więc skarżyć się na ból kręgosłupa, zwłasza w odcinu lędźwiowym. W tym okresie mogą pojawić się znaczne problemy ze spaniem. Pierwszą przyczyną są okresy aktywności dziecka, które zaczyna kopać, drugą są bóle mięśni związane z niewygodną pozycją ciała oraz niepokój i lęk spowodowany zbliżającym się porodem.

Siódmy miesiąc
Serce zaczyna bić ok 12 razy na minutę szybciej! Przyszła mama może skarżyć się na zadyszkę i uczucie ciężkości. W tym okresie zwiększa się pigmentacja skóry, u wielu kobiet pojawia się na brzuchu ciemna, pionowa linia biegnąca od pępka do spojenia łonowego. Zazwyczaj znika po porodzie.

Ósmy miesiąc
Macica bardzo się powiększa, kobieta może odczuwać ból i ucisk w pozycji siedzącej. Jest to czas kiedy przyszła mama powinna skoncentrować się na odpoczynku, relaksie i przygotowaniach do porodu. Ponieważ dziecko potrzebuje w tym okresie dużych ilości wapnia i żelaza, kobieta powinna codziennie jadać sery i produkty mleczne. Mogą pojawiać się pojedyncze skurcze macicy, nie zwiastujące jeszcze porodu, warto się jednak wtedy skontaktować z ginekologiem.

Dziewiąty miesiąc
Kobieta odczuwa ból w dole brzucha, dziecko zaczyna się przesuwać w dół miednicy. Poród najczęściej następuje ok 38 tygodnia ciąży.

Objawy zwiastujące poród:
  • zmęczenie i znużenie, spowodowane zmianami hormonalnymi
  • na 3 dni przed porodem lub w momencie rozpoczęcia akcji porodowej, wydaolony zostaje czop śluzowy
  • kompulsywna potrzeba, wewnętrzny przymus zrobienia porządków, zanim w domu pojawi się maleństwo




niedziela, 25 września 2011

Znieczulenie zewnątrzoponowe.

Ten rodzaj znieczulenia jest najczęściej wykorzystywany w trakcie porodu. Dzięki niemu kobieta może świadomie uczestniczyć w porodzie, nie odczuwając tym samym tak silnego bólu (znieczulona zostaje dolna część ciała). Mitem jest, że ZZO ma niekorzystny wpływ na dziecko, wręcz przeciwnie. Podawane środki przeciwbólowe zwiększają przepływ krwi przez łożysko, dostarczając dziecku niezbędnego tlenu.

Znieczulenie ma zbawienny wpływ na rodzącą, pozwalając jej cieszyć się momentem, w którym na świat przychodzi jej maleństwo. Często zdarza się, że kobiety rodzące naturalnie bez znieczulenia, są bardzo skoncentrowane na doznaniach bólowych płynących z ciała, nie słuchają rad personelu, przez co wydłuża się akcja porodowa, zarówno matka jak i nienarodzone jeszcze dziecko są bardziej zmęczone. Po ZZO kobiety z większą łatwością komunikują się z położną i lekarzem, są aktywne, wykonują polecenia w odpowiednim momencie i nie są wykończone długo trwającym bólem.

Prawdą jest, że znieczulenie zewnątrzoponowe wpływa na długość porodu. Może się zdarzyć, że rozwarcie szyjki macicy będzie odbywać się w wolnieszym tempie, wydłużając tym samym akcję porodową. Jeżeli natomiast lekarz w odpowiednim momencie rozwarcia szyjki (ok 4 cm) poda znieczulenie, środki w nim zawarte mogą przyspieszyć akcję porodową.

Każda przyszła mama, która będzie chciała skorzystać z ZZO powinna w trakcie ciąży umówić się na wizytę do anestezjologa i zrobić odpowiednie badania. Przeciwwskazaniem do tego typu znieczulenia są np. zaburzenia krzepnięcia krwi. Warto jest takie badania zrobić odpowiednio wcześnie na wypadek niemożności skorzystania z ZZO, kobieta będzie wtedy miała czas na poszukanie alternatyw zmniejszających ból porodowy.

Należy też sprawdzić, czy szpital ma w swojej ofercie znieczulenie zewnatrzoponowe oraz jaka jest jego cena. Są szpitale, w których ZZO będzie bezpłatne, ale w większości ceny wahają się od 250 do 800 zł.

piątek, 23 września 2011

Ból porodowy

Pozwolę sobie w tym miejscu zacytować fragment  ze Starego Testamentu:

" Do niewiasty powiedział: Obarczę cię niezmiernie wielkim  trudem twej brzemienności, w bólu będziesz rodziła dzieci, ku twemu mężowi będziesz kierowała swe pragnienia, on zaś będzie panował nad tobą. "
                                                                                     Księga Rodzaju, 3, 16

Czy faktycznie powinnyśmy aż tak literalnie traktować słowa Stwórcy?  Nigdy w życiu...

Ból porodowy jest tematem bardzo trudnym, ze względu na ogromne spektrum subiektywizmu odczuć i emocji mu towarzyszących. Są przecież kobiety, które wręcz ,,wyrzucają" z siebie dzieci i dla tych doświadczenie porodu nie będzie należeć do traumatycznych. Jednakże są też panie, dla których wizja porodu jawi się jako koszmar. Nie są w stanie wyobrazić sobie bólu, co więcej nie są w stanie wyobrazić sobie, że mogą podołać i przezwyciężyć ten ból.
Obawy i lęki bardzo często intensyfikują odczuwanie bólu, w pewnym momencie zaczyna to działać jako samospełniająca się przepowiednia. Dużym problemem (mówię z własnego doświadczenia) jest też sytuacja, kiedy nie mamy wiarygodnego źródła informacji o porodzie i bólu mu towarzyszącym. Bardzo często młode dziewczyny czy kobiety słyszą od swoich matek czy babć o tym jak straszne jest to przeżycie, że zabraniano im wydawać z siebie jakiegokolwiek dźwięków, że nacięto bardzo mocno krocze, albo że nie nacięto i pękły prawie do odbytu, że łyżeczkowanie odbywało się beż żadnego znieczulenia uszkadzając tym samym delikatne i obolałe narządy wewnętrzne kobiety itd... Tego typu informacje zabijają będący jeszcze w zarodku instynkt macierzyński kształtującej się kobiety.

Warto jest zachować umiar również w szukaniu informacji na forach internetowych, gdzie często znajdują się historie wyssane z palca, pisane przez przypadkowe osoby.
Gorąco zachęcam natomiast do czytania literatury poświęconej psychologii kobiety w ciąży, która bardzo rozwinęła się w przeciągu kilkunastu lat. Można też, o sprawy czysto "techniczne", zapytać swojego ginekologa, który ma obowiązek udzielić odpowiedzi na dręczące nas pytania.

Paniom, które myśl o bólu porodowym paraliżuje, gorąco polecam zaznajomienie się ze współczesnymi technikami uśmierzania bólu porodowego takimi jak:
  • znieczulenie zewnątrzoponowe
  • stosowanie ( coraz częstsze) gazu rozweselającego
  • niefarmakologiczne sposoby : poród w wodzie, masaż okolicy krzyżowej czy nauka równomiernego oddychania

Początki.

Witam wszystkich, którzy odwiedzili ten blog. Poruszana tematyka dotyczyć będzie kobiet, mam i
przyszłych mam, więc można zaryzykować stwierdzeniem, że będzie to mocno sfeminizowany blog. Będę pisać głównie o ciąży, z perspektywy kobiety przeżywającej te jakże szczególne 9 miesięcy, jej samopoczuciu, lękach, zmianach w wyglądzie, nastrojach, emocjach, decyzjach i wszelkich doświadczeniach.

Zapraszam wszystkich zainteresowanych okresem prenatalnym i perinatalnym do śledzenia artykułów na blogu.