niedziela, 25 września 2011

Znieczulenie zewnątrzoponowe.

Ten rodzaj znieczulenia jest najczęściej wykorzystywany w trakcie porodu. Dzięki niemu kobieta może świadomie uczestniczyć w porodzie, nie odczuwając tym samym tak silnego bólu (znieczulona zostaje dolna część ciała). Mitem jest, że ZZO ma niekorzystny wpływ na dziecko, wręcz przeciwnie. Podawane środki przeciwbólowe zwiększają przepływ krwi przez łożysko, dostarczając dziecku niezbędnego tlenu.

Znieczulenie ma zbawienny wpływ na rodzącą, pozwalając jej cieszyć się momentem, w którym na świat przychodzi jej maleństwo. Często zdarza się, że kobiety rodzące naturalnie bez znieczulenia, są bardzo skoncentrowane na doznaniach bólowych płynących z ciała, nie słuchają rad personelu, przez co wydłuża się akcja porodowa, zarówno matka jak i nienarodzone jeszcze dziecko są bardziej zmęczone. Po ZZO kobiety z większą łatwością komunikują się z położną i lekarzem, są aktywne, wykonują polecenia w odpowiednim momencie i nie są wykończone długo trwającym bólem.

Prawdą jest, że znieczulenie zewnątrzoponowe wpływa na długość porodu. Może się zdarzyć, że rozwarcie szyjki macicy będzie odbywać się w wolnieszym tempie, wydłużając tym samym akcję porodową. Jeżeli natomiast lekarz w odpowiednim momencie rozwarcia szyjki (ok 4 cm) poda znieczulenie, środki w nim zawarte mogą przyspieszyć akcję porodową.

Każda przyszła mama, która będzie chciała skorzystać z ZZO powinna w trakcie ciąży umówić się na wizytę do anestezjologa i zrobić odpowiednie badania. Przeciwwskazaniem do tego typu znieczulenia są np. zaburzenia krzepnięcia krwi. Warto jest takie badania zrobić odpowiednio wcześnie na wypadek niemożności skorzystania z ZZO, kobieta będzie wtedy miała czas na poszukanie alternatyw zmniejszających ból porodowy.

Należy też sprawdzić, czy szpital ma w swojej ofercie znieczulenie zewnatrzoponowe oraz jaka jest jego cena. Są szpitale, w których ZZO będzie bezpłatne, ale w większości ceny wahają się od 250 do 800 zł.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz