poniedziałek, 19 grudnia 2011

Pielęgnacja ciała w ciąży.

Słowa ,,ciąża to nie choroba” powtarzane są jak mantra, nie mniej jednak jest to czas bardzo szczególny dla kobiety. Jej ciało ulega znacznym zmianom, dlatego tak ważne jest dbanie o nie już od pierwszych miesięcy. Salony kosmetyczne i SPA w swojej ofercie mają jednak zabiegi, które nie służą, a nawet są niewskazane dla kobiet ciężarnych, dlatego dziś chciałabym przedstawić bezpieczne sposoby dbania o skórę przyszłych mam.

1)     Peeling i nawilżanie- tego, nigdy dość. Peeling jest bardzo ważnym zabiegiem, który każda kobieta może zrobić we własnej łazience, nie potrzebne są drogie preparaty, ani kosmetyczka. Osobiście, mogę polecić produkty firmy Farmona Fresh & Beauty, peeling na bazie czarnych oliwek, niedrogi, o przyjemnym zapachu, łatwy do rozprowadzenia, nie podrażnia skóry. Do nawilżenia polecam oczywiście oliwki, takie jak dla dzieci, są najbardziej naturalne ze wszystkich produktów prezentowanych na rynku kosmetycznym.

2)     Masaż relaksacyjny, twarzy, limfatyczno- uciskowy (łagodzący ból i obrzęk nóg)- podziałają zarówno na ciało jak i na psychikę. Dodatkowo poprawiają krążenie krwi i odstresowują. Jeżeli ciąża nie jest zagrożona, można skorzystać z masażu całego ciała, leżąc na brzuchu. Ten rodzaj zabiegu, również można wykonywać w zaciszu domowym, prosząc o pomoc partnera.

3)     Zabiegi zapobiegające rozstępom i cellulitowi- jeżeli w gabinecie stosowane są preparaty nie zawierające kofeiny, a oparte na naturalnych produktach (należy dokładnie dopytać), to można wykonywać tego typu zabiegi, ujędrnią naszą skórę i poprawią jej kondycję.

4)    Maseczki na twarz- bardzo dobrze działają te owocowe, zawierające dużo witamin, które działają nie tylko na skórę twarzy, ale i całego ciała.

5)     Mikrodermabrazja – czyli ścieranie martwego naskórka specjalnym urządzeniem w gabinecie kosmetycznym. Zabieg jest bezbolesny, łatwy w wykonaniu i trwa krótko. Usuwanie górnych warstw naskórka, wspomaga tworzenie się nowych, pełnowartościowych komórek, które zastępują te uszkodzone.

6)     Pedikiur, manikiur i henna- kobiety w ciąży, mogą bez obaw korzystać z tych zabiegów, w przypadku pedikiuru i manikiuru trzeba się upewnić tylko czy przyrządy są dobrze dezynfekowane, a pomieszczenie ma dobrą wentylację. Zabiegi te z pewnością zadziałają pozytywnie na przyszłą mamę, a jak mama będzie szczęśliwa to i dzidziuś.

Jeżeli przyszła mama ma taką możliwość, to przed ewentualnym (poważniejszym niż henna czy manikiur) zabiegiem w gabinecie kosmetycznym warto jest skonsultować się z ginekologiem.

niedziela, 4 grudnia 2011

Poród rodzinny.

Bardzo ważna decyzja stoi przed każdą przyszłą rodzącą kobietą, rodzić samej czy z rodziną, a jeżeli z rodziną, to z kim?

Kiedy przyszła mam decyduje się na poród w towarzystwie kogoś z rodziny czy przyjaciół, powinna odpowiedzieć sobie na następujące pytania:
1) Czy jest to osoba zaufana, przy której czuję się bezpiecznie i komfortowo.
2) Czy będzie w stanie zadbać o mnie, czy mnie uspokoi, zmobilizuje, będzie czuwać nad przebiegiem porodu?
3) Czy nasza relacja i więź na tym nie ucierpi?
4) Czy ta osoba jest w pełni przekonana i świadoma tego, że chce uczestniczyć przy porodzie dziecka?


Czy decydujemy się na obecność męża, siostry, matki czy przyjaciółki, poród rodzinny ma wiele zalet. Przede wszystkim osoba uczestnicząca zapewnia pewien kontakt między rodzącą a personelem. Biorąc pod uwagę realia niektórych polskich szpitali, osoba czuwająca nad przebiegiem porodu i reagująca na nieodpowiednie sytuacje czy poczynania personelu, będzie bezcenna. Takiej osobie łatwiej jest obiektywnie spojrzeć na stan rodzącej czy zachowanie innych osób na sali. Co więcej, kobieta otrzymuje emocjonalne wsparcie od bliskiej jej osoby, nie czuje się zostawiona samej sobie w tym ważnym, ale i trudnym momencie.

Szczególną uwagę chciałabym zwrócić na poród rodzinny, w którym uczestniczy nasz parter/ mąż. Decyzja o uczestnictwie w porodzie powinna być absolutnie jego. Sytuacja, w której mężczyzna jest przekonywany, proszony, a nawet przymuszany do brania udziału w narodzinach swojego dziecka, jest niedopuszczalna. Nie można wywoływać presji na partnerze. Jeżeli jednak zgodzi się on w ten sposób na uczestnictwo w porodzie, będzie to dla niego sytuacja niesamowicie trudna, wywołująca wiele negatywnych czy sprzecznych emocji. Mogą się pojawić trudności w relacji z żoną oraz opór przed wejściem w rolę ojca. Mężczyzna może wyrazić chęć i gotowość do wspólnego porodu, a kobieta może z tego skorzystać bądź nie- jest to najdogodniejsza opcja. Jednakże, nawet jeżeli przyszła mama chce rodzić sama, wiadomość i sygnał od partnera, że jest gotowy do porodu rodzinnego będzie dla niej bardzo ważna.