niedziela, 4 grudnia 2011

Poród rodzinny.

Bardzo ważna decyzja stoi przed każdą przyszłą rodzącą kobietą, rodzić samej czy z rodziną, a jeżeli z rodziną, to z kim?

Kiedy przyszła mam decyduje się na poród w towarzystwie kogoś z rodziny czy przyjaciół, powinna odpowiedzieć sobie na następujące pytania:
1) Czy jest to osoba zaufana, przy której czuję się bezpiecznie i komfortowo.
2) Czy będzie w stanie zadbać o mnie, czy mnie uspokoi, zmobilizuje, będzie czuwać nad przebiegiem porodu?
3) Czy nasza relacja i więź na tym nie ucierpi?
4) Czy ta osoba jest w pełni przekonana i świadoma tego, że chce uczestniczyć przy porodzie dziecka?


Czy decydujemy się na obecność męża, siostry, matki czy przyjaciółki, poród rodzinny ma wiele zalet. Przede wszystkim osoba uczestnicząca zapewnia pewien kontakt między rodzącą a personelem. Biorąc pod uwagę realia niektórych polskich szpitali, osoba czuwająca nad przebiegiem porodu i reagująca na nieodpowiednie sytuacje czy poczynania personelu, będzie bezcenna. Takiej osobie łatwiej jest obiektywnie spojrzeć na stan rodzącej czy zachowanie innych osób na sali. Co więcej, kobieta otrzymuje emocjonalne wsparcie od bliskiej jej osoby, nie czuje się zostawiona samej sobie w tym ważnym, ale i trudnym momencie.

Szczególną uwagę chciałabym zwrócić na poród rodzinny, w którym uczestniczy nasz parter/ mąż. Decyzja o uczestnictwie w porodzie powinna być absolutnie jego. Sytuacja, w której mężczyzna jest przekonywany, proszony, a nawet przymuszany do brania udziału w narodzinach swojego dziecka, jest niedopuszczalna. Nie można wywoływać presji na partnerze. Jeżeli jednak zgodzi się on w ten sposób na uczestnictwo w porodzie, będzie to dla niego sytuacja niesamowicie trudna, wywołująca wiele negatywnych czy sprzecznych emocji. Mogą się pojawić trudności w relacji z żoną oraz opór przed wejściem w rolę ojca. Mężczyzna może wyrazić chęć i gotowość do wspólnego porodu, a kobieta może z tego skorzystać bądź nie- jest to najdogodniejsza opcja. Jednakże, nawet jeżeli przyszła mama chce rodzić sama, wiadomość i sygnał od partnera, że jest gotowy do porodu rodzinnego będzie dla niej bardzo ważna.

1 komentarz :

  1. Pomimo tego, że ciąża to nie choroba, kobieta rodząca w szpitalu wchodzi w rolę pacjentki. Dla większości osób jest to bardzo stresujące, dlatego myślę, że wsparcie i swego rodzaju pośrednictwo pomiędzy personelem a rodzącą to ważne zadanie dla osoby, która towarzyszy przy porodzie.

    Dobrze, żeby każda kobieta i każda para znalazły dobre rozwiązanie dotyczące kwestii tego rodzaju towarzystwa i wsparcia.

    Asia

    OdpowiedzUsuń