sobota, 14 stycznia 2012

Potrawy, których nie należy spożywać w ciąży.

Kiedy zaczęłam szukać informacji na ten temat, mocno się zdziwiłam, bo nawet pozornie bezpieczne produkty, mogą stanowić ryzyko dla mamy i płodu. Jakich potraw nie należy spożywać w ciąży? Warto jest zapoznać się z poniższą listą i wyeliminować na czas ciąży produkty zagrażające zdrowiu. 


Sery pleśniowe- szczególnie te produkowane z niepasteryzowanego mleka, mogą zawierać bakterię (tzw. listerię), zwiększającą prawdopodobieństwo przedwczesnego porodu, poronienia, choroby płodu, a nawet jego śmierci. Kupując sery, warto jest dokładnie zapoznać się ze składem na etykietce i wybierać te, które są zrobione mleka pasteryzowanego. 


Wątróbka- zawierająca duże ilości retinolu, które podobnie jak witamina A, są szkodliwe dla płodu. Należy skonsultować się z lekarzem, jeżeli w trakcie ciąży kobieta spożywała tran z wątroby ryb,  bogaty w retinol. Nie oznacza to, że będąc w ciąży, należy zrezygnować z pokarmów zawierających witaminę A, trzeba tylko poszukać jej w bezpiecznych dawkach. Witamina A ujędrnia skórę i odbudowuje zniszczone włókna kolagenowe odpowiedzialne za jej sprężystość, dobrze działa też na oczy i system odpornościowy. Bezpieczne produkty to: nabiał, jaja, mięso, marchew, brokuły.

Dania typu fast food- często przygotowywane ze składników zawierających duże ilości soli i konserwantów (sosy, sery, pieczywo) są bardzo kaloryczne. Warto jest zwrócić uwagę na bilans kaloryczny w ciągu dnia, nie tylko ze względu na dbałość o własny wygląd, ale i ze względu na fakt konieczności dostarczenia dziecku odpowiedniej dawki witamin i minerałów każdego dnia.



Owoce morza- ich spożycie może zwiększyć ryzyko infekcji bakteryjnych oraz zatruć pokarmowych, co więcej nie należy też spożywać dużych ryb tj. tuńczyk, miecznik, rekin, makrela królewska, gdyż zawierają rtęć, toksyczną dla przyszłej mamy i jej dziecka. 


Surowe mięso- również surowe jaja, ryby i kawior, nie powinny być spożywane prze kobiety w ciąży, gdyż mogą zawierać salmonellę. Objawy zatrucia tą bakterią to wymioty i odwodnienie organizmu. Mięso spożywane przez przyszłe mamy, powinno być dobrze wysmażone lub ugotowane, w przeciwnym razie grozi im też toksoplazmoza ( objawy: gorączka, powiększenie węzłów chłonnych, bóle stawów, objawy grypo podobne).


Orzeszki ziemne- ich spożywanie w ciąży zwiększa ryzyko rozwinięcia się u dziecka alergii na nie. Liczba dzieci uczulonych na orzeszki przez ostatnie 10 lat wzrosła trzykrotnie.



Kawa- spożywanie dużej ilości kawy w ciąży może zwiększyć ryzyko poronienia, jednakże picie jej w umiarkowanych ilościach nie ma negatywnych skutków w postaci przedwczesnego porodu czy utraty dziecka. Bezpieczna dawka, nie powinna przekraczać 200mg- odpowiednik dwóch, średniej wielkości kubków kawy rozpuszczalnej lub dwóch małych filiżanek kawy z ekspresu. 


Napoje energetyzujące- z pewnością nie jest to najlepszy wybór, jeżeli przyszła mama chce ugasić pragnienie lub pobudzić swoją aktywność. Zawierają w sobie duże ilości kofeiny, która może ograniczać wzrost płodu. 


Coca- cola-  w dużych ilościach,  również nie powinna być spożywana przez kobiety w ciąży, istnieje ryzyko przedwczesnego porodu, jednakże badania nie zostały ostatecznie potwierdzone. Bardziej korzystne jest zdrowe odżywianie i spożywanie wartościowych płynów, na przykład soków.


Alkohol- w czasie ciąży najlepiej jest wprowadzić totalną abstynencję, ryzyko uszkodzenia płodu jest tak duże. Ryzyko uszkodzenia płodu i wystąpienia wad fizycznych i umysłowych jest tym większe im więcej alkoholu wypiła przyszła mama. U dzieci może dojść do powstania Alkoholowego Zespołu Płodowego FAS (Fetal Alcohol Syndrome), alkohol przenika przez łożysko i dochodzi do nieodwracalnych zmian u płodu. Z pewnością, na ten temat pojawi się osobny post.

 

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Zabiegi zakazane w ciąży.

Dziś przedstawię listę zabiegów, których kobiety w ciąży powinny się wystrzegać. Z pewnością, ze względu na indywidualność każdej z Pań i każdej z ciąż, lista ta będzie niekompletna, mam nadzieję, że jednak dla części z Was, pomocna. 

Opalanie- zarówno w solarium, jak i w naturalnym słońcu, może doprowadzić do przegrzania organizmu oraz powstawania plam pigmentacyjnych (ostudy). Plamy i tzw. „pajączki”,  powstają pod wpływem rozszerzenia naczyń w trakcie wzrostu temperatury i niestety nie zanikają po przerwaniu ekspozycji na słońce. Skóra jest rozciągnięta, przez co cieńsza i bardziej narażona na wysuszenie. Nadmierna ekspozycja na słońce może też doprowadzić do wzrostu ciśnienia tętniczego krwi oraz omdleń. Nie oznacza to, że należy całkowicie zrezygnować z promieni UV. Promienie słoneczne powodują wzmożenie produkcji witaminy D, odpowiedzialnej za przyswajanie fosforu i wapnia , ponadto chroni przed występowaniem krzywicy u dzieci i osteoporozy u dorosłych.

Gorące kąpiele, sauna- mogą źle wpływać na stan nienarodzonego dziecka, zwłaszcza w I trymestrze ciąży. Ryzyko uszkodzenia płodu wzrasta wraz z podwyższeniem temperatury ciała o 2°C. Pobyt w saunie jest bezpieczniejszy, szczególnie dla Pań, które z tego typu zabiegów korzystały przed ciążą, czas spędzony w saunie powinien jednak być krótszy.

Kosmetyki z retinolem i witaminą A- substancje te są składnikiem wielu kremów stosowanych na trądzik i nie powinny być wchłaniane przez skórę kobiet ciężarnych, gdyż są silnie skoncentrowane, a to może mieć niekorzystny wpływ na rozwój dziecka.

Farbowanie i ondulacja włosów- nie ma jednoznacznych dowodów na to, że te zabiegi są niewskazane, ale nie ma tez dowodów na to, że są bezpieczne i nie pozostawią śladu w organizmie mamy i dziecka. Środki chemiczne stosowane podczas tych zabiegów wchłaniają się przez skórę głowy do naczyń krwionośnych, a z związku z tym prawdopodobnie także do łożyska. Jeżeli przyszła mama musi wykonać któryś z tych zabiegów, nie powinna tego robić w I trymestrze. Warto jest też korzystać z kremów koloryzujących, które pokrywają tylko włosy, a nie są wchłaniane przez skórę głowy.

Zabiegi z użyciem prądu i ultradźwięków -  Prąd przenikający przez organizm może mieć negatywny wpływ na rozwijający się płód np. galwanizacja (zamykanie rozszerzonych porów). Należy też unikać zabiegu elektrolizy, czyli depilacji polegającej na niszczeniu mieszka włosowego igłą elektryczną. Może to wywołać przebarwienia i ropne zapalenie mieszków.

Depilacja woskiem, pastą cukrową- zabiegi te mogą być odczuwane, jako znacznie bardziej bolesne dla kobiety w ciąży. Istnieje także zagrożenie, że naczynka rozszerzające się pod wpływem rozgrzanego preparatu powiększą sie trwale i powstaną żylaki.

Zabiegi wyszczuplające i drenujące- np. drenaż limfatyczny, endermologia, zabiegi z zużyciem alg, mogą powodować podwyższenie ciśnienia, Ponadto, substancje zawarte w preparatach stosowanych podczas tych zabiegów cechują się wysoką aktywnością i łatwością w przenikaniu przez skórę trafiając częściowo do krwioobiegu, co nie jest obojętne dla rozwoju płodu. 

Najważniejsze jednak to, aby wstrzymać się z wszelkimi zabiegami w czasie I trymestru ciąży, warto też konsultować wyjście do kosmetyczki czy Spa, z ginekologiem.