środa, 29 lutego 2012

Domowe sposoby łagodzenia bólu porodowego.

Każda rodząca kobieta, jest i będzie narażona na silny ból w czasie porodu. Tym Paniom, które nie chcą korzystać z farmakologicznych metod uśmierzania bólu, polecam tzw. domowe metody łagodzące odczucia bólowe. 

Coraz częściej, w ofercie szkół jogi możemy znaleźć jogę dla ciężarnych. Uprawianie jogi, oczywiście po wcześniejszej konsultacji z lekarzem i pod okiem profesjonalisty, może znacznie zmniejszyć ból porodowy. Ćwiczenia te pomagają rozluźnić mięśnie krocza, dzięki czemu można uniknąć ewentualnego nacinania krocza. Ponadto, joga koncentruje się na świadomym oddychaniu, jest to bardzo ważne w trakcie akcji porodowej. Ćwiczenia wspomagają też wydzielanie endorfin- hormonów szczęścia, o których działaniu pisałam na blogu. 


Pływanie, również posiada wiele zalet. Ćwiczenia w wodzie pomagają wzmocnić mięśnie krocza, uelastycznić je, co podobnie jak joga, może zmniejszyć ryzyko nacinania krocza czy samoistnego pęknięcia. Dzięki pływaniu nasz mózg jest lepiej dotleniony, wytrzymałość organizmu zwiększona, a układ sercowo-naczyniowy bardziej elastyczny i odporny na wysiłek. Ćwiczenia fizyczne  (poza pływaniem polecany jest spacer) pozwalają również na szybszy powrót do formy po porodzie. 


Od początku ciąży warto jest masować krocze, a od 34 tygodnia już regularnie. Jest to skuteczny sposób przygotowania do porodu, pozwalający uniknąć wspomnianego już kilkakrotnie nacięcia. Dzięki masażowi zmiękcza się tkanka krocza, staje bardziej elastyczna i ukrwiona. Do masażu można użyć oliwy z oliwek wzbogaconej witaminą E w płynie, specjalnego olejku do masażu krocza WELEDA (ok 36 zł), olejku migdałowego czy z awokado- jeżeli zostanie, można go śmiało użyć do sałatek.

"Dziś kobiety mają rodzić w bólu. A że boli – no cóż, ma boleć" – jak mawiała minister zdrowia Ewa Kopacz. 
Nie. Poród nie musi boleć, przynajmniej nie aż tak! Jeżeli kobieta nie decyduje się na farmakologiczne znieczulenie, może zastosować inne naturalne sposoby na zmniejszenie bólu. Warto jest o to zadbać, aby dzień narodzin dziecka wspominać jako najszczęśliwszy dzień w życiu, a nie traumę nad traumami.









2 komentarze :

  1. Warto dodać tu także liczne techniki relaksacyjne oraz hipnozę. Jakkolwiek hipnoza nie kojarzy się w Polsce z domowymi metodami na cokolwiek to z pewnością nauka autohipnozy lub odpowiednio przeszkolony partner pomogą rozluźnić się, lepiej panować nad oddechem oraz zmniejszyć ból.

    Pozdrawiam,

    Asia

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za pomysł na kolejny post :)Postaram się napisać coś na temat autohipnozy, w razie potrzeby skontaktuję się ze specjalistą. Zgadzam się w zupełności z tym, że partner przeszkolony czy nie, ale obecny i kochający złagodzi każdy ból.


    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń