poniedziałek, 27 lutego 2012

Krew pępowinowa.

Niestety, wciąż bardzo mało mówi się o krwi pępowinowej, a jest to bardzo ważny temat, dla wszystkich kobiet w ciąży. Te panie, które zdecydują się zdeponować w banku komórek macierzystych, krew pępowinową, powinny wcześniej uzyskać jak najwięcej informacji na temat tego procederu. 

Co to jest krew pępowinowa?

Jest ona obecna w układzie krążenia rozwijającego się płodu. Stanowi bogate źródło krwiotwórczych komórek macierzystych. Pobierana jest z naczyń pępowiny już po tzw. ,,odpępnieniu" dziecka. 
Najważniejsze jest to, że krwiotwórcze komórki macierzyste mają zdolność przekształcania się w każdy ze składników krwi oraz układu immunologicznego. Komórki macierzyste mogą przekształcać się w różne typy innych komórek np. komórki nerwowe, mięśnia sercowego, wątroby czy trzustki. Co daje możliwość leczenia ciężkich chorób naszego dziecka. 
Stosowanie krwi pępowinowej jest bezpieczną i skuteczną alternatywą wobec przeszczepień szpiku, krwi obwodowej oraz metodą walki z chorobami nowotworowymi i nienowotworowymi.

Przechowywanie komórek macierzystych.

Zaczynamy od przekazania pobranej krwi pępowinowej do banku komórek macierzystych, gdzie następnie ulega ona przetworzeniu.Zostaje zamrożona w oparach ciekłego azotu i bezpiecznie przechowywana przez lata. Komórki przechowywane w ten sposób, mają taki sam skład, jak w momencie zamrożenia, nawet po 24 latach.

Nowe życie. 

Pobrane po porodzie komórki macierzyste, mogą uratować życie nie tylko chorego dziecka, ale również bliskich. Jeżeli własne komórki macierzyste nie są dostępne, to najlepiej zastosować komórki pochodzące od osób spokrewnionych, przede wszystkim rodzeństwa.

Żaden rodzic nie dopuszcza myśli o chorobie swojego dziecka, ale do wirusów, powikłań chorobowych, zakażeń dochodzi pomimo naszej dbałości o dziecko, ochrony i starań. Warto jest ubezpieczyć się również na tak przykrą okoliczność, bo nasza zapobiegliwość może uratować życie dziecka, kogoś z rodziny czy innej potrzebującej osoby. 



4 komentarze :

  1. czytałam o nich jakiś czas temu artykuł.. Przyznam Ci się, że przez długi czas nie wiedziałam, że te komórki mają takie właściwości. Świetny temat na blog! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczerze, to w mediach bardzo mało mówi się na temat krwi pępowinowej. Sam zabieg kosztuje ok 2 tys. złotych, myślę że to nie tak dużo, jak za możliwość uratowania życia naszych dzieci czy dalszych bliskich. Znam świetnego psychologa, który mógłby pomóc mi w kampanii propagującej oddawanie krwi pępowinowej :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja chętnie też pomogę !

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawe, a teraz mozna dodatkowo przechowywac kokorki macierzyste w Szwajcarii - bank komorek Salveo oferuje odbieranie komorek z Polski po porodzie i ich przechowywanie w Szwajcarii, ich strona to www.salveo.com

    OdpowiedzUsuń