środa, 18 lipca 2012

Czwarty trymestr- uspokajanie noworodka.

Dr Harvey Karp jest autorem teorii "czwartego trymestru", wg niego dziecko po urodzeniu jest wciąż bardzo niedojrzałe i nieprzygotowane do nowego środowiska (pozamacicznego). Pierwsze tygodnie życia stanowią dla dziecka duży szok poznawczy, musi sobie poradzić z ogromną ilością nowych obrazów, dźwięków i zapachów. Często pomimo tego, iż dziecko jest nakarmione, przewinięte i wyspane, płacze. 
Jak sobie z tym poradzić? 

 Metoda dr Karpa skupia się na 5 różnych czynnościach, pomagających uspokoić płaczące dziecko. Każda z wymienionych poniżej aktywności ma za zadanie przypomnieć dziecku 9-miesięczny okres prenatalny, podczas którego czuło błogi spokój i bliskość kochającej Mamy. 


1) Owijanie, opatulanie- np. przy pomocy miękkiego kocyka, tak aby dziecko miało na prawdę mało miejsca i czuło się jak w łonie matki. Dobrze, kiedy nie ma możliwości dotknięcia dłońmi swojej twarzy, rączki powinny być ułożone wzdłuż tułowia. Należy wtedy przytulać dziecko i starać się być najbliżej jak to tylko możliwe. 


2) Pozycja na brzuchu lub na boku- opatulone dziecko można położyć na przedramieniu na brzuszku lub na boku, w taki sposób aby główka skierowana była delikatnie w dół. 

3) Szumienie- rodzice chcąc uspokoić dziecko bardzo często mówią "ciiiiiiii...", jest to jednostajny bodziec dźwiękowy, przypominający dzidziusiowi dźwięki towarzyszące mu przez 9 miesięcy. Kojące działanie ma wszelkie szumienie: mówienie "szszszszszzzzzzz...", dźwięk suszarki, odkurzacza, płyta z dźwiękami szumiącej wody czy liści na wietrze itd. 

4) Kołysanie - chodzi o spokojne wprawianie w ruch ciała dziecka, można położyć noworodka na przedramionach, tak aby główka spoczywała w naszych dłoniach. Zalecane jest kołysanie szybkie i energiczne, główka natomiast powinna delikatnie kiwać się w naszych dłoniach. 

5) Ssanie- skuteczność tej metody została potwierdzona przez miliony matek, jeżeli pozostałe czynności nie skutkują zawsze możemy dziecku dać smoczek, pierś czy palec do ssania. Odruch ten działa kojąco i uspokajająco. 

 Niektóre dzieci uspokajają się po cichym szumieniu do ucha, inne potrzebują zintensyfikowanego działania wszystkich metod. Co nie zmienia faktu, że czynności te są skuteczne, oszczędzają rodzicom wiele czasu i energii, i przede wszystkim są absolutnie bezpieczne dla dziecka i pozwalają na nawiązanie głębszej więzi z Mamą i Tatą.


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz