czwartek, 22 sierpnia 2013

Poczucie winy z powodu rozstania.

Nie ma co ukrywać, że pierwsze momenty, które dziecko spędza poza domem są trudne zarówno dla niego jak i jego rodziców. Nieważne czy są to tygodniowe wakacje z dziadkami czy pójście do przedszkola, towarzyszyć temu może lekkie poddenerwowanie. Poczucie winy spowodowane rozłąką z dzieckiem, nie jest więc zjawiskiem nadzwyczajnym. Trzeba jednak wyraźnie powiedzieć, że wizja dziecka pogrążonego w rozpaczy z powodu nieobecności rodziców nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Nawet jeżeli pożegnaniu towarzyszą łzy, histeria, krzyk... to po kilku godzinach mijają i dziecko zaczyna się adaptować do nowej sytuacji, świetnie się przy tym bawiąc. 

Jeżeli i my mamy trudności z rozstaniem się z dzieckiem, warto się zastanowić nad korzyściami jakie ta rozłąka przyniesie. A przyniesie i nam i dziecku. Nie trzeba mówić, że rodzice mają więcej czasu dla siebie, mniej obowiązków, mogą oddać się przyjemnym aktywnościom. Dziecko też na tym korzysta np. uczy się działać w nowych sytuacjach, poznaje inne dzieci, inicjuje zabawy, samo organizuje swój czas, próbuje rozwiązywać problemy bez pomocy rodziców, a więc usamodzielnia się. Z pewnością po rozstaniu, kiedy i my i dziecko zdążyliśmy się stęsknić, będziemy chcieli więcej czasu spędzać razem, będziemy organizować ciekawsze aktywności i wspólne zabawy, w życiu rodziny pojawi się powiew świeżości i nowości. 



Fakty z życia mam:

1) 8 na 10 mam odczuwało poczucie winy związane z koniecznością rozłąki z dzieckiem.
2) 9 na 10 mam twierdzi, że po rozstaniach (nawet krótkich) doceniają bardziej własne dzieci i celebrują czas spędzony razem.
3) 9 na 10 mam zauważa zmiany na lepsze w rozwoju i dojrzewaniu ich dzieci, związane z krótkimi rozstaniami takimi jak np. przedszkole.
4) 8 na 10 mam uważa, że żłobek pomaga ich dzieciom rozwinąć umiejętności społeczne.

Poczucie winy jest czymś absolutnie normalnym w przypadku rozstań z dziećmi. Jednak w miarę upływu czasu przyzwyczajamy się do nowej sytuacji. Zaczynamy dostrzegać jej pozytywne aspekty i akceptujemy zmienioną rzeczywistość. Jeżeli jednak mamy trudności z pozbyciem się wyrzutów sumienia, to najlepszym antidotum jest jak najpełniejsze wykorzystanie czasu spędzonego z dzieckiem. Wakacje są do tego dobrą okazją. 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz