środa, 11 września 2013

Military style.

Do wizerunku przyszłej mamy pasują nie tylko sukienki w pastelowych kolorach, ale również wojskowe klimaty. Dlatego dziś, wygodny, ale nie do końca formalny outfit. Zielona, długa marynarka, sukienka oversize, duża torba na ramię oraz wygodne jesienne buty za kostkę, ot cały wizerunek. 






Torbę można nosić w ręce lub przewieszoną przez ramię. Obie metody polecam. 




Czasem trzeba zerknąć, co się dzieje na dole.




Buty wystarczy zawiązać od środka, aby język delikatnie odstawał. 









Gdyby ktoś był zainteresowany misterną konstrukcją koka. 





Wystąpili: 

Marynarka - Zara
Sukienka - H&M
Buty - Aldo
Torba - Zara
Zegarek - Lorus
(Wszystkie rzeczy zostały kupione na obniżkach)

Zdjęcia: 

Piotr Beluch

6 komentarzy :

  1. Kok króluje zawsze ; ) fajna stylizacja i piękne zdjęcia !

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję bardzo :)

    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo pięknie.... Zazdroszczę gracji, figury, stanu i zegarka :)....

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeżeli kobieta dobrze czuje się w ciąży, to zawsze będzie pięknie wyglądać. A jak wiemy, ciąża to czasem bardzo trudny okres, więc nie co za dużo od siebie wymagać!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. dzisiaj trafilam na Twojego bloga i musze przyznac z zaciekawieniem kliknelam w zakladke 'moda w ciazy' .
    z przykroscia musze przyznac, ze generalnie ciaza w polsce jest szara, czarna, biala albo w paski. Ty, z kolei udowodnilas , ze taka byc nie musi. Jestem obecnie w 8 miesiacu i od poczatku trwania ciazy bawilam sie moda jak tylko moglam. Nawet znajomi i rodzina przyznali, ze panuje pewne przekonanie i wyobrazenie, ze przez ten czas kobiete nalezy wcisnac w namiot, worek pokutny czy inna plandekę a ja na przekór udowadniam, ze tak byc nie musi. Gratuluje fantastycznej sylwetki (zapewne szybko wrocilas do formy) i genialnych pomyslow :))

    pozdrawiam, Natalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, z modą w ciąży to jest kiepsko. Albo worki, albo brzydkie odcinane pod biustem bluzki. Wszystkie rzeczy, które prezentowałam, to była kolekcja dla "nieciężarnych". Można kupić super ubrania np. rozmiar większe i później nosić jako luźniejsze (jak np. ta sukienka różowa).

      Dziękuję za miłe słowa :) :*

      Usuń