poniedziałek, 28 października 2013

Rodzicielstwo bliskości - instynktowne zasady.

Dziś trochę o rodzicielstwie bliskości, bo do pewnego momentu sama błędnie interpretowałam ten termin, jako wychowanie bezstresowe. Attachment parenting - pojęcie stworzone przez W. Searsa, ale to chyba wie już każdy, bo Pan i Pani Sears podróżowali po całej Polsce, propagując rodzicielstwo bliskości i wyjaśniając, czym to tak właściwie jest.

Podstawowa i najważniejsza zasada opiera się na intuicyjnym wychowaniu. Zgodnie z tą teorią, każda matka (rodzic) wie, co jest najlepsze dla jego dziecka i czego potrzebuje w danej chwili. Nie potrzebujemy mądrych poradników, książek ze skutecznymi metodami egzekwowania od dziecka itd. wystarczy słuchać i reagować na jego potrzeby. No właśnie, brzmi dobrze. A jak to realizować w praktyce? Tu z pomocą przychodzą nam główne filary rodzicielstwa bliskości. 

I.  Emocjonalna więź podczas narodzin.
Okres po narodzinach jest bardzo ważny zarówno dla matki, jak i dla dziecka. To wtedy tworzy się więź uczuciowa, procentująca na lata. Dzieci w tym czasie potrzebują matczynej miłości, ciepła, zaangażowania, czułości, a matka intuicyjnie chce zaopiekować się dzieckiem, poświęcić mu czas, otoczyć miłością i troską. 

wtorek, 22 października 2013

Poród ma znaczenie.

Poród naturalny wiąże się z odczuwaniem silnego bólu. Odsetek porodów przez cesarskie cięcie jest bardzo duży (największy we Włoszech) i spowodowany jest głównie lękiem i strachem przed bólem, cierpieniem czy fizycznym wyczerpaniem. Jednak ból, który kobieta odczuwa w czasie porodu naturalnego ma znaczenie. 

Ból jako przewodnik w porodzie.

"Fizjologiczną funkcją bólu jest ochrona organizmu poprzez wysyłanie sygnałów ostrzegających przed agresorami, co pozwala nam chronić się w sytuacji zagrożenia, gdy najważniejsze jest działanie.
Poród to fizjologiczny paradoks. Aby powołać do życia nowe istnienie, kobieta musi sprzeciwić się własnemu ciału. Ten atak na jej integralność jest sygnałem alarmowym dla ciała kobiety. Ból sygnalizuje niebezpieczeństwo i inicjuje fizjologiczne reakcje obronne (takie jak instynktowne "walcz lub uciekaj").

czwartek, 17 października 2013

Pielęgnacja blizny po cesarskim cięciu.

Obecnie ok. 38% porodów jest rozwiązywanych przez cesarskie cięcia, część to oczywiście wskazania do zabiegu, a część tzw. cesarki na życzenie. Problem blizny po porodzie dotyczy więc sporej liczby kobiet. Bliznę należy pielęgnować nie tylko ze względów estetycznych, ale przede wszystkim zdrowotnych. 

Najczęściej cięcie wykonywane jest na ok 10-15 cm w znieczuleniu przewodowym (zewnątrzoponowym), rzadziej ogólnym. Im szybciej po operacji kobieta wstanie i zacznie się ruszać tym lepiej, bo zmniejsza ryzyko wystąpienia zakrzepicy i zrostów pooperacyjnych. Zazwyczaj już po 8 godzinach od wykonania operacji, kobieta może wstać. Pierwsze dni są bardzo ważne jeżeli chodzi o gojenie blizny. W szpitalu zakładany jest jałowy opatrunek, który należy utrzymywać w czystości i suchości, a gdy tylko się zamoczy lub przesiąknie krwią, powinien być zmieniony. Po zdjęciu opatrunku bliznę należy delikatnie przemywać wodą, a raz dziennie 70% spirytusem lub Octeniseptem. Szwy są zdejmowane zazwyczaj w 8 dobie po wykonaniu cięcia (chyba, że lekarz założył szwy rozpuszczalne śródskórnie).

wtorek, 15 października 2013

Poronienie - jak sobie radzić po stracie ciąży.

Dziś obchodzimy Światowy Dzień Dziecka Utraconego, ale pamięć o nienarodzonych dzieciach pozostaje na zawsze. Temat jest bardzo trudny, bo wiąże się z traumą oraz głębokim i bolesnym przeżywaniem. Oboje rodzice przeżywają śmierć dziecka, ale to matki bardziej odczuwały jego bytność i jego późniejszy brak.

Możemy mówić o 4 etapach żałoby po stracie dziecka:
1) "Zapadanie się w sobie" - to pierwsze dni i tygodnie po stracie dziecka, czas kiedy kobieta odsuwa się od innych, ogranicza kontakty z najbliższymi, często izoluje się, cierpi i przeżywa żal. Ale są też kobiety, które wręcz przeciwnie, wezmą się w garść, zaczną pracować, starać się żyć dalej. Wszystko zależy od konstrukcji psychicznej kobiety.
2) Zaprzeczanie - kobieta nie może zaakceptować tego, że straciła dziecko, próbuje umacniać pamięć o dziecku np. oglądając zdjęcia z USG, otaczając się przedmiotami, które do dziecka miały należeć takimi jak: ubranka czy zabawki (może trwać nawet do pół roku po stracie dziecka).

środa, 9 października 2013

Nie każda kobieta matką zostanie.

Biznes "okołodzieciowy" rozwinął się jak nigdy dotąd. Możemy wybierać, bo jest w czym. Od zajęć ogólnorozwojowych dla niemowlaków, aż po ręcznie robione kocyki, zabawki, pieluszki, a nawet branże kulinarno-gastronomiczne. I mam wrażenie, że równolegle z tym procesem, zaczęło panować przekonanie, że każda kobieta prędzej czy później poczuje instynkt macierzyński i zapragnie zostać matką. Co więcej, te które zbliżają się do magicznej "30" mogą się spotkać z ostracyzmem społecznym - dlaczego one jeszcze nie mają dziecka, a najlepiej dwóch. 

Dlaczego kobiety, które cenią sobie wolność i podejmują decyzje w sposób odpowiedzialny, muszą borykać się z takimi sytuacjami? Oczywiście nie mówię tu o wytykaniu palcami na ulicy, czy obrzucaniu pomidorami, ale wystarczą dyskretne sygnały ze strony rodziny, podczas imprezy imieninowej. Już to wyprowadzi z równowagi. A przecież nie każda kobieta poczuje zew, aby zostać matką. Ba, powiem więcej, jest spora grupa kobiet, które są matkami (o ironio), ale instynkt macierzyński nigdy tu nie wykiełkował. 

niedziela, 6 października 2013

Dlaczego należy czytać dzieciom do snu.

W dobie telewizorów, komputerów, audiobooków czytanie dzieciom bajek i książek wydaje się przeżytkiem, jest jednak wielu rodziców, którzy nadal to praktykują. I robią dobrze! Bo czytanie dzieciom, nawet tym nienarodzonym, przynosi wiele korzyści.

"W tzw. wieku prenatalnym, a dokładniej w trzecim trymestrze ciąży dziecko zaczyna reagować na bodźce dźwiękowe – co oznacza, że zaczyna słyszeć. Słyszy zarówno dźwięki płynące z ciała mamy – przykładowo bicie jej serca, oraz dźwięki docierające do niego z zewnątrz, np. głosy rodziców, muzykę czy inne odgłosy, które towarzyszą naszemu codziennemu życiu.

To zmysł słuchu jako pierwszy spośród wszystkich zmysłów jest tak różnorodnie stymulowany. Można obrazowo powiedzieć, że niemowlę w łonie matki jest jak gąbka chłonąca informacje i otaczające je dźwięki.

Niemowlę najpierw poznaje głos mamy i taty, a dopiero później, już po narodzinach, będzie mogło uruchomić pozostałe zmysły, by za ich pomocą poznać swoich rodziców. Od tych pierwszych chwil po wkroczeniu w świat dźwięków dziecko tworzy wzorzec prawidłowej mowy. Warto więc rozmawiać z nienarodzonym maluszkiem oraz czytać mu książki.

czwartek, 3 października 2013

Mama na obcasach - od święta.

Zrobiło się październikowo, jesiennie, chłodno. Z szafy można już wyciągnąć cieplejsze płaszcze i buty. À propos obuwia, to szpilki zdecydowanie nie są najlepszym wyborem dla kobiet spodziewających się dziecka, ale czasami są takie okazje, gdzie wypada je założyć np. ważna uroczystość rodzinna czy spotkanie biznesowe.