środa, 11 grudnia 2013

Cyber - demencja u dzieci.

Komputer, telefon, tablet, iPad itd. to gadżety, które znajdują się w posiadaniu coraz młodszych dzieci. W odstawkę odchodzą gry, puzzle, książki, zabawy z innymi dzieci, spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Dzieciaki wpatrzone są w małe ekrany, które sieją spustoszenie w ich głowach. Mają problemy z komunikacją werbalną, koncentracją, uczeniem, nawiązywaniem rzeczywistych relacji, zapamiętywaniem kluczowych informacji dotyczących życia codziennego (np. wyjście z psem, poprawa sprawdzianu z matematyki). Nie napiszę o tym jak sobie z tym radzić, bo sama nie wiem. Bodźce cyfrowe atakują z każdej strony, nawet rodzice, którzy swoim własnym zachowaniem dają dziecku dobry przykład, już nie wystarczają.

Ciekawe statystyki:
20% dzieci w wieku 10-19 lat używa swoich smartfonów przez 7 godzin dziennie. 

48% dzieci poniżej 2 roku życia ma styczność z telefonem lub innymi mobilnymi urządzeniami. 

ok. 2 h dziennie - tyle czasu średnio spędza dziecko 2-4 letnie przed ekranem komputera, telewizora, innych urządzeń mobilnych

ok. 2,5 h dziennie - tyle czasu przed telewizorem, urządzeniem mobilnym itd. spędza dziecko 5-8 letnie.

(Dane: Time Spent with Media, By Age, 2013)

Trochę przerażające, bo kiedyś dzieci uwielbiały spędzać czas przed telewizorem lub komputerem, a rodzice uwielbiali im tego zabraniać i wyganiali na świeże powietrze. Dziś nie jest to tak oczywiste. Poza tym jeszcze kilka lat temu dziecko 10-letnie bez telefonu było absolutną normą. Teraz maluchy 6-letnie mają telefony i komputery (sic!). A lekarze jednogłośnie stwierdzają, że spędzanie tak dużej ilości czasu przed telewizorem lub monitorem w tak młodym wieku, sprzyja otyłości, zachowaniom agresywnym, otępieniu, opóźnieniu rozwojowemu, a także może prowadzić do uzależnień. Plaga współczesnych czasów, czyli uzależnienia od gier komputerowych - pisałam o tym TUTAJ.


Komputer, telewizor, telefon emitują promienie, które mogą być szkodliwe dla człowieka. Kilkugodzinne ich użytkowanie przez kilka lat może powodować dolegliwości takie jak: alergie, ospałość, nastrój depresyjny, obniżoną odporność, pogorszenie wzroku, częste bóle głowy, zaburzenia snu, obniżenie płodności, problemy w czasie ciąży, zawroty głowy, nadmierna ruchliwość, problemy z pamięcią, wzrost stresu i gorsza tolerancja na sytuacje stresowe.

Jeżeli chcemy zmniejszyć ryzyko wymienionych w artykule problemów i dolegliwości, ograniczajmy dzieciom dostęp do urządzeń cyfrowych. Im wcześniej dziecko ma z nimi styczność (długotrwałą) tym większe problemy wychowawcze, rozwojowe i emocjonalne mogą się pojawić. Nie akceptuję argumentu, że rodzice chcą mieć chwilę dla siebie czy chcą popracować w spokoju. Dziecko to obowiązek, odpowiedzialność i poświęcenie. Również czasu. Jedna bajka w ciągu dnia, trwająca godzinę to wystarczająca przyjemność dla dziecka. Jeżeli zależy nam na prawidłowym rozwoju naszych pociech, to musimy im stawiać granice. Zazwyczaj jest to trudne, ale warto się zmierzyć z problemem, bo dzięki temu możemy wychować dzieci, które będą mieć inne wartości niż ilość gadżetów elektronicznych, high level w grze komputerowej, czy posiadanie najnowszego sprzętu elektronicznego. Nie zabijajmy w dzieciach tego, co dla nich naturalne: spontaniczność, radość, chęć poznawania tego co nieznane. Komputer i telewizor nie wzmacniają tych cech.

5 komentarzy :

  1. Och, jakie to straszne, najlepiej zamknąć dziecko w komórce i izolować je od technologii, niech nic nie umie i a wiedzę na pamięć wkuwa z książek. Tak byliśmy wychowywani, prawda? No niestety, to się nie sprawdza. Dziś znajomość technologii to podstawa. Ktoś kto nie potrafi obsługiwać komputera, jest nikim. Tak naprawdę ważne jest CO robi dziecko za pomocą nowoczesnych urządzeń, a nie ile czasu przy nich spędza. Mam wrażenie, że większość rodziców nie do końca to kontroluje, a potem po postu nie wie i nie rozumie, dlaczego dziecko tak bardzo woli tablet od książki. No sorki, ale statystyki czytelnictwa w Polsce pokazują jasno, co robią współcześni rodzice. Grzeją dupę przed telewizorem. To skąd dzieci mają brać dobry przykład?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikt nie mówi o izolowaniu dzieci od technologii! Ja mówię o tym, że 2-letnie dziecko z tabletem jest chyba przegięciem, że spędzanie 3 godzin biernie przed telewizorem jest mało rozwojowe. A współczesnym 30-latkom, którzy jako dzieci nie wychowywali się na nowoczesnych technologiach czegoś brakuje? Nie sądzę. Natomiast dzieci, które od małego mają styczność z komputerem, telewizorem, telefon przez kilka godzin dziennie mają autentyczne problemy rozwojowe i interpersonalne. Uczą się kształtować relacje wirtualne, a z rzeczywistymi mają duży problem.

      Usuń
  2. Zgadzam się z Paulą. To jest na serio przegięcie - 2-latek z tabletem!
    pamietnik-karoliny-pietruchy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że elektronika nie jest "be", tylko trzeba dawkować dzieciom z umiarem i mieć nad tym kontrolę.
    Moje przemyślenia klik klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://wiarygodna.blogspot.com/2014/03/tablet-telefon-komputer-dla-dzieci.html

      Usuń