niedziela, 15 grudnia 2013

Idea partnerstwa 30%-70%

Ze Świętami nieodłącznie związane są domowe porządki. Mycie okien, sprzątanie w szafkach, dokładne czyszczenie kuchni, łazienki, każdego pokoju, w końcu robienie tony zakupów, gotowanie, pakowanie prezentów, ubieranie choinki itd... Pewnie jest jeszcze coś o czym zapomniałam. Ponieważ większość tych obowiązków spoczywa na głowach Pań niestety, okres przedświąteczny nie ma nic wspólnego z miłą, spokojną atmosferą, a raczej ze stresem, rozstrojem żołądka, pośpiechem i zdenerwowaniem.



Na dziś, mam dla Was artykuł jak to wygląda w Polsce. Jak oceniają swoje zaangażowanie partnerzy i czy są z tego zadowoleni. Myślę, że wyniki Was nie zaskoczą, ale przeczytajcie. 

"Polki są niezadowolone z poziomu zaangażowania partnerów w dom i dzieci. A Polacy otwarcie przyznają, że odpowiada im obecny podział obowiązków – pokazuje najnowsze badanie „Podział obowiązków w polskiej rodzinie 2013”. Jak naprawdę wygląda partnerstwo w polskich domach? 

Polacy zaczynają dostrzegać rosnącą popularność związków partnerskich – niemal połowa ankietowanych mieszkańców miast (45 procent) ocenia zaangażowanie obojga partnerów w dom i dziecko jako porównywalne – wynika z najnowszych badań CPC Join the Dots, firmy konsultingowej zajmującej się strategicznymi analizami kultury i konsumenta. Na wsi jest gorzej. Tam jedynie 30 procent przepytanych osób dostrzega, że i ona i on dzielą się obowiązkami domowymi i opieką nad dzieckiem.


Idea partnerstwa wydaje się być jednak inaczej rozumiana przez kobiety i mężczyzn. Ci ostatni bardziej optymistycznie oceniają swoje zaangażowanie. Postrzegają podział obowiązków jako równy (48 procent), podczas gdy w taki właśnie sposób postrzega model obowiązujący w rodzinie jedynie 27 procent kobiet będących w związku i mających dzieci.

Co ciekawe, mężczyźni często otwarcie przyznają, że to na ich żonach i partnerkach spoczywa wysiłek dbania o rodzinę (46 procent), choć same kobiety widzą siebie w tej roli znacznie częściej (72 procent).

Polacy zaczynają dostrzegać zjawisko łączenia pracy zawodowej i w domu przez kobiety, a i dla Polek branie na siebie wysiłku dbania o dom i pracy zawodowej przestaje być oczywistym rozwiązaniem. I to one najczęściej deklarują niezadowolenie z tego powodu, co pokazują rozliczne badania dotyczące podziału obowiązków – mówi dr hab. Joanna Mizielińska z Instytutu Psychologii Polskiej Akademii Nauk. - Kobiety coraz częściej zauważają, że podział obowiązków można negocjować.

Partnerstwo to słowo klucz, za pomocą którego można opisać nowoczesny model związku. Respondentki często deklarują równy podział obowiązków, jaki występuje w ich domach. Dopiero w trakcie bardziej szczegółowych wywiadów okazuje się, że to kobiety nadal wykonują większość prac domowych.

Badanie pokazuje jednak, że Polki wcale nie są zadowolone z obecnego stanu rzeczy. Ankietowane kobiety wolałyby częściej widzieć swoich partnerów sprzątających (46 procent pań w wieku 18+, będących w związku i mających dzieci), zmywających naczynia (43 proc.) i gotujących (41 proc.)."



Wydaje mi się, że żadna rozsądna kobieta nie chce wykończyć i zagonić do ciężkich robót swojego partnera, ale w takich okresach jak święta, uroczystości rodzinne, ważne wydarzenia życiowe, czy skrajne zmęczenie, kobiety chciałaby uzyskać pomoc od swoich drugich połówek. Idea partnerstwa nie polega na tym, że żona odkurza raz w tygodniu i mąż odkurza raz w tygodniu. Jeżeli któreś z nich jest zmęczone, to drugie pomaga, po prostu. Umycie naczyń, zrobienie zakupów, prania, przygotowanie śniadania, to nie są skomplikowane czynności. Jeżeli Panowie od czasu do czasu zaangażowaliby się w dbanie o dom, Paniom z pewnością byłoby łatwiej. Obniży to ich poziom stresu, zaoszczędzi trochę czasu i wpłynie pozytywnie na relację małżeńską. Kobieta będzie mieć poczucie, że nie wszystko jest na jej głowie i że może liczyć na swojego partnera. Jeżeli natomiast Pan się nie angażuje w żadne prace domowe, a z jego ust nie pada nawet pytanie " Czy mogę Ci w czymś pomóc", kobieta szybko będzie wykończona, zestresowana, zmęczona nie tylko fizycznie ale i psychicznie. Mawiają, że łatwiej zapobiegać...

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz