wtorek, 18 marca 2014

Czwarty trymestr ciąży - jak uspokoić niemowlaka.

Dr Harvey Karp jest autorem teorii "czwartego trymestru", wg niego dziecko po urodzeniu jest wciąż bardzo niedojrzałe i nieprzygotowane do nowego środowiska (pozamacicznego). Pierwsze tygodnie życia stanowią dla dziecka duży szok poznawczy, musi sobie poradzić z ogromną ilością nowych obrazów, dźwięków i zapachów. Często pomimo tego, iż dziecko jest nakarmione, przewinięte i wyspane, płacze. 

Jak sobie z tym poradzić?

Metoda dr Karpa skupia się na 5 różnych czynnościach, pomagających uspokoić płaczące dziecko. Każda z wymienionych poniżej aktywności ma za zadanie przypomnieć dziecku 9-miesięczny okres prenatalny, podczas którego czuło błogi spokój i bliskość kochającej Mamy. 

1) Owijanie, opatulanie- np. przy pomocy miękkiego kocyka, tak aby dziecko miało na prawdę mało miejsca i czuło się jak w łonie matki. Dobrze, kiedy nie ma możliwości dotknięcia dłońmi swojej twarzy, rączki powinny być ułożone wzdłuż tułowia. Należy wtedy przytulać dziecko i starać się być najbliżej jak to tylko możliwe. 

2) Pozycja na brzuchu lub na boku- opatulone dziecko można położyć na przedramieniu na brzuszku lub na boku, w taki sposób aby główka skierowana była delikatnie w dół. 

3) Szumienie- rodzice chcąc uspokoić dziecko bardzo często mówią "ciiiiiiii...", jest to jednostajny bodziec dźwiękowy, przypominający dzidziusiowi dźwięki towarzyszące mu przez 9 miesięcy. Kojące działanie ma wszelkie szumienie: mówienie "szszszszszzzzzzz...", dźwięk suszarki, odkurzacza, płyta z dźwiękami szumiącej wody czy liści na wietrze itd. 

4) Kołysanie - chodzi o spokojne wprawianie w ruch ciała dziecka, można położyć noworodka na przedramionach, tak aby główka spoczywała w naszych dłoniach. Zalecane jest kołysanie szybkie i energiczne, główka natomiast powinna delikatnie kiwać się w naszych dłoniach. 

5) Ssanie- skuteczność tej metody została potwierdzona przez miliony matek, jeżeli pozostałe czynności nie skutkują zawsze możemy dziecku dać smoczek, pierś czy palec do ssania. Odruch ten działa kojąco i uspokajająco. 

Niektóre dzieci uspokajają się po cichym szumieniu do ucha, inne potrzebują zintensyfikowanego działania wszystkich metod. Co nie zmienia faktu, że czynności te są skuteczne, oszczędzają rodzicom wiele czasu i energii, i przede wszystkim są absolutnie bezpieczne dla dziecka i pozwalają na nawiązanie głębszej więzi z Mamą i Tatą.

6 komentarzy :

  1. Bardzo ciekawy artykuł! Niby się o tym wszystkim wie, a nie praktykuje. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Często tak jest, niby wiemy, niby oczywiste, ale...

      Usuń
  2. Moja ulubiona praktyka ! Niezbędna !! Każda mama powinna ją poznać ! Polecam poszukać filmików na yt.
    U nas już otulanie, nawet nie wiem kiedy, ale z dnia na dzień przestało być potrzebne :) jakoś do 3,5 miesiąca stosowaliśmy wszystkie kroki :)
    szum często niezbędny do dzisiaj np gdy mała ma problem z zaśnięciem, nawet ściągnęłam aplikacje na tel z "białym szumem" hihi
    Uważam że dzięki temu miałam dużo dobrych nocy i dni :)

    Pozdrawiamy !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby narzekamy na te smartfony, ale przydają się! :) Dobry pomysł na mądre wykorzystanie aplikacji.

      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  3. Tekst świetny :-) u nas genialnie zdał egzamin taaki obraz z dźwiękami z głębi morza:-) ale szla w ruch suszarka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie trzeba się zaopatrywać w specjalne sprzęty i gadżety, suszarka i odkurzacz wystarczą :)

      Usuń