wtorek, 15 kwietnia 2014

Cesarka to nie jest dowód miłości.

Dziś przeczytałam ten artykuł ze świetnym tytułem: "Cesarka to nie dowód miłości". Możecie go zobaczyć tu: artykuł. Odwieczny problem z cesarkami trwa.... Czy tu nie powinno chodzić przypadkiem o dobro i zdrowie mamy oraz dziecka? Od kiedy to cesarka jest aż taka zła?! 


Sporo czasu spędziłam jako psycholog na oddziale patologii ciąży i położnictwie, to co widziałam, przeżyłam, to moje. Nie zawsze było kolorowo. I wiem, że czasami lepiej zrobić kobiecie tzw. cięcie na życzenie, niż prowadzić z nią terapię po traumie porodowej. Bo trudny i bolesny poród może zostawić duży ślad na psychice, może utrudnić codzienne funkcjonowanie, może odebrać chęć cieszenia się macierzyństwem.

I kiedy czytam takie teksty, jak cesarka to nie dowód miłości, to mam ochotę strzelić sobie w stopę. Co czyni matki po cesarskich cięciach złymi matkami? Co jest dowodem miłości? Mamy jakąś listę? Skąd pomysł, żeby oceniać sposób w jaki dziecko przyszło na świat? Akceptujemy już in vitro, związki homoseksualne, a mamy problem z rozwiązaniem przez cesarskie cięcie? Jak niski poziom inteligencji trzeba prezentować, żeby pokusić się o tak mało wyszukane słowa, określenia, opinie, stwierdzenia. Każdy człowiek jest inny. Jeden pojedzie do Iraku na wojnę, wróci cały i zdrowy i będzie dalej normalnie żyć. A inny z wizytą u dentysty zwlekać będzie latami. Każdy boi się czegoś innego. Skąd pomysł, żeby to wartościować? Żeby oceniać? Żeby wzbudzać poczucie winy wśród kobiet, które zdecydowały się na taki czy inny poród?

Będę tu prezentować jasne stanowisko, mam dość nagonki na matki cesarkowe. Już naprawdę wszytsko zostało powiedziane w tym temacie, dajmy matkom żyć i zajmijmy się swoim podwórkiem. 

Polecam Wam mój wcześniejszy tekst o cięciu na życzenie: Cesarka na życzenie

11 komentarzy :

  1. To ja gorsza matka jestem - znowu? No z cc mamy jakis problem zdecydowanie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według niektórych tak, ale według normalnych i zdrowo myślących, jesteś po prostu matką, kochającą, tworzącą więź, troszczącą się. Problem ma NFZ głównie, naturalny poród tańszy i lekarz nie jest potrzebny przez cały czas. Właściwie położna wystarczy, a że zarabia dużo mniej od lek. med. to lepiej żeby poród odbywał się siłami natury, niż przez cc z lekarzem w tle. Kasa, kasa, kasa, jak zawsze.

      Usuń
  2. Ja też jestem po cesarce, ale prawdę mówiąc nie słyszałam wśród znajomych takiego stwierdzenia, że ja niby gorsza jestem. A głupot, czy to w prasie, czy w internecie nie czytam. Głupich ludzi po prostu unikam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że nie słyszałaś, widocznie otaczasz się odpowiednimi ludźmi. :)

      Usuń
  3. To oznacza że nie jestem matką ???? U nas cesarka była jedynym rozwiązaniem abym ja i malutka przeżyły !!!! nie kumam już tego wszystkiego i chyba nie ma sensu komentować ..... przykre to wszystko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego takie stwierdzenia są bardzo krzywdzące! Cesarka w wielu przypadkach ratuje życie i nie ma co oceniać, który poród lepszy. Jeden i drugi jest dowodem miłości.

      Usuń
  4. I znów jestem ta gorsza... bo cesarkę miałam. A dajcie spokój z tą Polską i jej mentalnością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za chwilę więcej będzie "tych gorszych" niż naturalnych :) Ludzie lubią takie aferki, a to cesarka, a to karmienie dziecka mlekiem modyfikowanym... Każdy powód dobry, żeby obrzucić kogo błotem.

      Usuń
  5. a ja uwazam ze nie ma ani gorszych ani lepszych. tylko wy drogie mamy wiecie ja jest naprawde, tylko wy przytulacie i kochacie swoje dzieci najlepiej jak potraficie, i z calym przekonaniem nie warto sie przejmowac opiniami innych ludzi

    OdpowiedzUsuń
  6. ja spotkałam się ze stwierdzeniem nie że może gorsza matka bo o tym nie świadczy poród moim zdaniem ale usłyszałam że jestem gorsza bo nie mogłam siłami natury bo nie wiem jak to jest rodzić naturalnie i jaki to jest ból ...nie jestem prawdziwą kobieta bo byłam cięta...to usłyszałam. Przykre słowa bo to nie moja wina że dziecko się nie odwróciło,,, ważne że jest zdrowe a w jaki sposób się urodziło nie ma znaczenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację zdrowie jest najważniejsze :) nie przejmuj się opiniami innych ludzi, życzę dużo radości optymizmu i zdrowia :)

      Usuń