sobota, 21 czerwca 2014

Jakich czynności powinna unikać przyszła mama?

Ciąża to nie choroba, ale trochę ostrożności nie zaszkodzi. Przeglądałam ostatnio wiele książek o ciąży i porodzie i niemal w każdej znajdowała się mniej lub bardziej uporządkowana lista czynności, których ciężarna powinna unikać. Gdyby tylko każda przyszła mama mogła sobie pozwolić na 9 miesięcy nic nie robienia, byłoby cudownie. 


Jakich czynności unikać?

1. Leżenie płasko na brzuchu po pierwszym trymestrze.
2. Leżenie płasko na plecach po pierwszym tremestrze.
3. Palenie, również bierne.
4. Spożywanie nawet najmniejszych dawek alkoholu (o narkotykach nawet nie wspominam). 
5. Sprzątanie kocich i psich odchodów.
6. Mycie zwierząt szamponami przeciwko pchłom i kleszczom, a także dotykanie zwierząt umytych tymi środkami. 
7. Spożywanie lekarstw nieprzepisanych przez lekarza.
8. Wdychanie oparów i rozpuszczalników, w tym lakierów do włosów i środków czyszczących. 
9. Prześwietlenia rentgenowskie, chyba że zalecane przez lekarza.
10. Przebywanie w dusznych pomieszczeniach.
11. Kontakt z chorymi dziećmi, nauczycielami i opiekunkami dzieci.
12. Dźwiganie ciężkich przedmiotów.
13. Wieszanie firanek/zasłon (podnoszenie rąk może spowodować naciągnięcie więzadeł, na których zawieszona jest macica, a to może stanowić zagrożenie ciąży). 
14. Gorąca kąpiel.
15. Praca przy komputerze dłuższa niż 4 godziny dziennie. 

Z pewnością jeszcze sporo czynności można by do tej listy dopisać, ale czy faktycznie współczesna przyszła mama jest w stanie wszystkiego przestrzegać? Jeśli ciężarna pracuje, to bardzo często przed komputerem spędza więcej niż 4 godziny, czasem też podniesie coś cięższego, bo przecież nie zawsze jest obok ktoś, kto może pomóc. Jeśli kobieta ma już dzieci, to trudno jest uniknąć odbierania z przedszkola czy szkoły. Ciąża to nie 9 hermetycznych miesięcy, nie można ich spędzić w bańce odizolowanej od całego zła, ale trzeba na siebie uważać i kiedy tylko się da wypoczywać i myśleć o sobie. Bo te 9 miesięcy, to ważna inwestycja.

5 komentarzy :

  1. wiem, że kobieta w ciąży nie powinna wąchać chemii, szczególnie tej gospodarczej, a ja toalety zlewałam dosłownie domestosem, uwielbiałam ten zapach i żadnego innego, żadnego odświeżacza itp, ciąża ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię zapach farmy, więc też niezbyt bezpiecznie. :P

      Usuń
  2. Niby racja, ale niektórych rzeczy nie da się uniknąć :)
    Ja w obu ciążach spałam dość długo na brzuchu :P do początków 3 trymestrów dawałam radę :P
    Spać na plecach nie umiem, ale poleżeć chwilę chyba nie zaszkodzi, zwłaszcza jak oba biodra bolą i trzeba się rozprostować :D
    Dotykam też od czasu do czasu zwierzęta, jak podlatuje taka kochana mordka to nie sposób sie powstrzymać! Ale zawsze potem myję ręce :)
    Środków czyszczących staram się nie wdychać, ale nawet jeśli to mąż myje łazienki itd. to w mieszkaniu nieco czuć tym :/
    No i nie przyznaję się ile dziennie potrafię spędzić czasu przed komputerem hihi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego wynika, że jak do Ciebie podbiegnie jakiś pies na ulicy, to musisz koniecznie zapytać właściciela kiedy był kąpany :P Pies oczywiście, a nie właściciel :P

      A co do komputerów, to one nie wydzielają już tak szkodliwego promieniowania jak kilkanaście lat temu. Wtedy to faktycznie mogło być zagrożeniem dla dziecka. A dziś trudno się odciąć od elektroniki, bo komputery to już codzienność, a wyjść z domu bez telefonu, to prawie jak bez ręki :P

      Usuń
  3. Nawet w dniu porodu byłam na spacerze z psem i sprzątałam po nim kupę na trawniku. No i do końca 5 miesiąca pracowałam, a że jestem nauczycielem cały czas miałam kontakt z innymi nauczycielami i niestety wciąż chorymi uczniami :(.

    OdpowiedzUsuń