niedziela, 8 lutego 2015

15 sposobów na poranne mdłości.

Po Waszych podpowiedziach i konsultacji w Google wypróbowałam kilka sposobów na poranne mdłości i dziś podzielę się z Wami efektami. Niektóre działały, inne nie, a jeszcze innych nie byłam w stanie przetestować. 


1. Pij dużo wody. - najlepiej między posiłkami. Woda niegazowana wypłukuje toksyny i łagodzi objawy mdłości.Wodę piję często z plasterkiem cytryny - ona również ma właściwości minimalizujące te przykre dolegliwości. Jeśli mdłości kończą się wymiotami, musisz pić dużo wody, żeby się nie odwodnić.

2. Rano po przebudzeniu wypij szklankę ciepłego mleka. - podobno pomaga, ale nie byłam tym szczęśliwcem. Po wypiciu mleka było jeszcze gorzej niż przed. 

3. Jedz mało, ale często. - najlepiej co 2 godziny. Postaw na potrawy lekkie, a unikaj tych tłustych i ciężkostrawnych. Jeśli jednak masz ochotę na coś specjalnego np. na śledzia czy kiszonego ogórka to spróbuj bez obaw. Organizm wie co robi i czego potrzebuje, domagając się potraw, które przyjmuje bez większych problemów. U mnie to się sprawdziło. Zachcianki są i jeszcze po żadnej nie było mi niedobrze. Nawet po galarecie z kurczakiem :)

4. Nie kładź się spać głodna! - dzięki temu rano nie obudzą cię skurcze żołądka. Wystarczy kromka chrupkiego pieczywa.

5. Miej w pogotowiu drobne przekąski. - kiedy poczujesz, że robi ci się niedobrze warto przekąsić jabłko, herbatnika, wafla ryżowego. Wafle są nieodłącznym składnikiem moich posiłków.

6. Wypróbuj świeży imbir. - rozgrzewa od środka. Możesz zeskrobane drobne wiórki dodać do wody, którą pijesz (np. rano), a także potraw: zupy, sosu do mięsa, ryżu. Imbiru nie przełknę, nie znoszę tego smaku, dlatego nie wypróbowałam, ale podobno działa. 

7. Jedz migdały. -  gdy poczujesz, że zbliża się atak nudności, zjedz kilka migdałów. Znakomicie zapobiegną przykremu uczuciu, że jest Ci niedobrze. Możesz też pogryzać je zapobiegawczo co 2-3 godziny.

8. Jedz potrawy bogate w witaminę B6. - odpowiada za przyswajanie białek i tłuszczów. Sprzyja też neutralizowaniu ciążowych mdłości. Znajdziesz ją w ziemniakach, bananach, tuńczyku, kiełkach pszenicy i produktach zbożowych.

9. Unikaj intensywnych zapachów. - węch jest teraz bardzo wrażliwy i zapachy detergentów, perfum, kosmetyków, potraw, a w szczególności surowego mięsa może być trudny do zniesienia. W naszym mieszkaniu nie ma już ani jednej zapachowej świeczki, a w kuchni przygotowuję głównie potrawy wegetariańskie. 

10. Myj częściej zęby. - nie tylko po przykrych dolegliwościach w postaci wymiotów. Na początku ciąży wiele kobiet odczuwa specyficzny smak w ustach, który może wywoływać mdłości. Jeśli nie masz możliwości umyć zębów, miej przy sobie gumę do żucia lub miętówkę. 

11. Jedz witaminy do obiadu, a nie rano. - witaminy, często powleczone są słodkawą otoczką, które może sprzyjać mdłościom, szczególnie o poranku, dlatego bezpieczniej jest spożywać je kiedy w nasz żołądek nie jest pusty. 

12.  Wietrz często mieszkanie. - w ciepłych miesiącach możesz spać przy lekko uchylonym oknie, natomiast zimą warto przed snem przewietrzyć pokój. W pokojach przegrzanych jest mniej tlenu, może to sprzyjać nudnościom.

13. Spaceruj, nawet kiedy pogoda nie sprzyja. - ruch jest potrzebny, dodatkowo jeśli pooddychasz świeżym powietrzem na pewno dobrze Ci to zrobi, a mdłości na chwilę ustąpią.


14. Noś luźne ubrania. - nie uciskaj żołądka ani przepony, pozwól skórze swobodnie oddychać. Gwałtowne zmiany temperatury także nasilają skłonność do wymiotów, dlatego ubieraj się odpowiednio do warunków panujących na zewnątrz. W chłodniejsze dni pamiętaj o czapce, szaliku i rękawiczkach, ubieraj się na cebulkę, wtedy łatwiej pozbyć się którejś z warstw, gdy zrobi Ci się cieplej.

15. Zwolnij! Odpocznij! - kiedy, jak nie w ciąży powinnaś o siebie zadbać? Jeśli dokuczają Ci dolegliwości ciążowe, staraj się więcej odpoczywać, zwolnić codzienne tempo, poprosić o pomoc partnera, mamę czy przyjaciółkę. To jest czas, żeby pomyśleć o sobie, po urodzeniu skoncentrujesz się na czymś innym, więc warto korzystać.
Kiedy jednak masz ochotę na śledzia czy kiszonego ogórka, spróbuj go bez obaw. Najczęściej organizm wie, co robi i domaga się dań, które przyjmuje bez sensacji.

http://www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-macierzynstwo/ciaza/nudnosci-w-ciazy-sposoby-na-poranne-mdlosci-skuteczne-i-nieskuteczne_36378.html
Kiedy jednak masz ochotę na śledzia czy kiszonego ogórka, spróbuj go bez obaw. Najczęściej organizm wie, co robi i domaga się dań, które przyjmuje bez sensacji.

http://www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-macierzynstwo/ciaza/nudnosci-w-ciazy-sposoby-na-poranne-mdlosci-skuteczne-i-nieskuteczne_36378.html

4 komentarze :

  1. Pamiętam jak tez zachciało mi się śledzia jak byłam może w trzecim miesiącu. Zjadłam sobie go z przyjemnością a potem niestety zwymiotowalam. Oj nieprzyjemne było tego śledzia zwracać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na śledzia to nie mam ochoty, ale na ogórki kiszone - TAAAAK! :)

      Usuń
  2. Mnie bardzo pomagało zjedzenie banana jako pierwszy posiłek. Nie niwelowało mdłości w zupełności, ale odczuwałam ulgę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzieś czytałam o bananie, ale po ciepłym mleku wolałam już nie eksperymentować. :)

      Usuń