wtorek, 5 maja 2015

Wyprawka niemowlaka - 10 rzeczy, które przydadzą się od urodzenia.

To będzie oczywiście subiektywne zestawienie, bo to, co faktycznie przyda się i będzie najpotrzebniejsze zweryfikuję już za 4 miesiące. Ale póki co przedstawiam Wam listę rzeczy, które chciałabym zakupić, zanim maluch się urodzi. Zapraszam na mój TOP 10!


To co najważniejsze, to inwestować w produkty dobrej jakości, z atestami i nie zawierające szkodliwych substancji takich jak np. bisfenol A. 


1.  Mata edukacyjna. 

Być może ten produkt nie powinien znaleźć się na pierwszym miejscu, ale matę edukacyjną Baby Fehn, mam już w domu i jestem w nim absolutnie zakochana! Na żywo wygląda jeszcze piękniej! Miła i przyjemna w dotyku, grzechotki wydają delikatny dźwięk, który nie będzie uciążliwy dla ucha niemowlaka, jest po prostu piękna. Ja wybrałam małpkę, ale Baby Fehn ma duży wybór różnych wzorów, więc na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. 

Na żywo mata wgląda jeszcze piękniej.


2.  Nosidełko Manduca lub chusta. 

Nie wiem dlaczego, ale bardziej jestem przekonana do nosideł, obawiam się, że w przypadku chusty mogę ją po prostu źle zawiązać. Na szczęście firma Manduca stworzyła i chusty i nosidełka, w których dziecko może być noszone od urodzenia do 5 roku życia (oczywiście jeśli kręgosłup rodzica wytrzyma). Ale co do nosidełka, to jest wykonane z bawełny ekologicznej dzięki czemu zapewnia optymalną wygodę. Dzięki zintegrowanej wkładce dla noworodków nosidełko rośnie razem z dzieckiem. Dziecko można nosić z przodu, na biodrze lub na plecach. Nosidła Manduca mają cerftyfikat TÜV i co ważne, niewielką wagę (680 g).





3. Regał do przewijania i mata.

Regał z półkami to bardzo praktyczne rozwiązanie, wszystko mamy od ręką i nie musimy się gimnastykować chcąc sięgnąć po pieluchę czy krem. Dodatkowo regał Geuther do przewijania jest na kółkach, dzięki czemu łatwo można go przenosić z sypialni rodziców np. do pokoju malucha lub łazienki (jeśli mamy wystarczająco dużo miejsca). Dodatkowo kolorowa mata ożywi nieco biały regał i zaciekawi malucha podczas czynności pielęgnacyjnych.


 4. Wanienka i wkład. 

Szukałam wanienki, która przede wszystkim pomieści nie tylko dziecko, ale również ręce rodzica. Firma Rotho Style zadbała o ten "szczegół". Wanienka jest ergonomiczna i przede wszystkim bezpieczna. Posiada antypoślizgową powierzchnie i nie zawiera bisfenolu A. Warto dokupić wkład do wanienki, aby nie tylko maluszkowi, ale również nam było wygodniej wykonać czynności pielęgnacyjne przy dziecku.


5. Bawełniana pościel. 

Najważniejszy jest materiał, ja wybrałam oczywiście 100 % bawełny. Pościel ALVI można prać w 60 st. i suszyć w suszarce. Delikatne kolory pozwolą dziecku na przyjemny i spokojny sen.


6. Kocyk bawełniany. 

Uwielbiam proste rzeczy i ten kocyk dokładnie taki jest, nie dzieje się tu za dużo, a to zdecydowanie zaleta! Spokojny, estetyczny i w 100% bawełniany. 


7. Lampka nocna. 

W tych lampach Pabobo też się zakochałam. Akumulator lampki działa aż do 70 godzin. Można dziecku zostawić na noc, delikatne światło oświetli pokój dzięki czemu maluch nie będzie się obawiać ciemności. Lampka sprawdza się również podczas wycieczek i podróży.


8. Muzyczna karuzela do łóżeczka.

Tu naprawdę jest w czym wybierać. Jako, że jesteśmy żeglującą rodziną, spodobały mi się marynistyczne klimaty. Mam nadzieję, że syn też je polubi. Marce Baby Fehn ufam już bezgranicznie, ta karuzela jest po prostu śliczna!


9. Zabawki - misie, grzechotki, gryzaki. 

Trudno mi było wybrać jeden produkt, dlatego prezentuję te, w które według mnie warto zainwestować. 

Piłeczka wykonana z różnych materiałów będzie rozwijać u maluszka zmysł dotyku. Podczas podrzucania piłeczka wydaje delikatny dźwięk dzwoneczka. Przeznaczona dla dzieci od momentu ich narodzin. 


Grzechotka konik - wspomaga rozwój motoryczny dziecka. Jest poręczna i zaprojektowana tak, by maluch mógł ćwiczyć podczas zabawy umiejętność chwytania. 


Pies szmacianka -   przytulanka idealna do zabawy i przytulania.  Dzięki temu, że piesek jest miękki i przyjemny w dotyku, umili dziecku zasypianie. Zabawka posiada supełki i rożki, za które dziecko może ciągnąć, ssać i gryźć.


Gryzak z zawieszką  - idealny dla aktywnych maluchów, bo dzięki zawieszce z klipsem zawsze zostanie na swoim miejscu. Jest lekki i dopasowany do małych rączek oraz idealny do pierwszych ząbków.


10. Poduszka do karmienia.

W taką poduszkę warto zainwestować już w ciąży. Zdecydowanie poprawia się komfort spania, kiedy brzuszek staje się większy. Po urodzeniu poduszka może służyć nam do karmienia i zabaw z dzieckiem. Poduszka Theraline ma antyalergiczne wypełnienie mikrogranulatem perełkowym (0,5-1,5mm), który nie wywołuje hałasu przy poruszaniu oraz nie zawiera substancji szkodliwych. Jest więc bezpieczna i dla dziecka i dla mamy.


Wszystkie produkty możecie znaleźć w sklepie Pink or Blue, który w tym roku obchodzi swoje 3 urodziny. Z tej okazji sklep przygotował dla Was wspaniałe zniżki na różne produkty dla dzieci. Promocja obowiązuje do końca maja. Ja na pewno będę korzystać, bo produkty są naprawdę świetnej jakości!


2 komentarze :

  1. Świetne rzeczy, a najgorsze w tym wszystkim, że nam, przyszłym mamom wszystko się podoba i szalejemy na punkcie zakupów dla malucha :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ominęłabym matę, albo wybrałabym jakąś z większą ilością szeleściaków :) przy córce mieliśmy matę, ale teraz przy numerze dwa zrezygnuję z niej, niepotrzebnie zajmuje miejsce, zamiast maty kupię jakiś wypasiony kocyk :)
    przewijak też u nas odpadł po pierwszej ciąży - wydaje mi się, że najlepszy jest ten na łóżeczko, bo służy on stosunkowo krótko, potem malec jest zbyt ruchliwy i u nas i tak kończyło się na przewijaniu na łóżku :)
    poduszka obowiązkowo jeszcze w ciąży- my mamy cebuszkę i sprawdza się świetnie :)

    mamyprzemyslenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń