poniedziałek, 31 października 2016

Jak nauczyć dziecko zasypiania?

Zanim zostajesz rodzicem, myślisz sobie "Boże, jak ja sobie poradzę z tymi chorobami, szczepieniami, wstawaniem w nocy, karmieniem piersią, nawałem, brakiem pokarmu, ząbkowaniem" itp. Kiedy jakoś radzisz sobie z powyższymi aspektami macierzyństwa/tacierzyństwa, pojawia się problem z zasypianiem. Są dzieci, które odłożone do łóżeczka bez problemu same zasypiają, są takie które wystarczy chwilę pobujać i odłożyć, ale są też takie demony, które bez piersi nie zasną, albo takie, które musisz głaskać 60 minut, zanim zmoże je sen, albo takie, które muszą czuć zapach swojej mamy z odległości 1 cm. Ale spokojnie! Mądre głowy naukowców wymyśliły kilka sposobów, jak sobie poradzić z maluchem, który niekoniecznie chce iść spać wieczorową porą. 

niedziela, 7 sierpnia 2016

Karmienie piersią to jedna z moich piękniejszych przygód...

Właściwie temat wyczerpuje wszystko. Ale jednak, krótko napiszę jakie to ja miałam plany względem karmienia piersią. Bo te, snułam już po maturze... tak, taka chciałam być hop do przodu.

czwartek, 16 czerwca 2016

Niemowlak na basenie - kiedy warto zacząć przygodę z pływaniem?

Jak wiecie, od dawna chodzimy z Leosiem na basen (mniej więcej od 5 miesiąca). I chyba nie mogliśmy zrobić naszemu dziecku większego prezentu, niż zapisanie go na kurs pływania dla niemowląt. Dziecko, pod okiem wspaniałej instruktor p. Aliny Dudziak, szybko oswoiło się z wodą i widać, że dobrze się czuje podczas pływania. 

środa, 15 czerwca 2016

Teneryfa z niemowlakiem cz. II

W ostatnim wpisie podzieliłam się z Wami informacjami na temat wyboru odpowiedniego kierunku na wypoczynek z niemowlakiem, lotu samolotem i karmienia. Dziś trochę więcej na temat organizacji przed i w trakcie wyjazdu. 

czwartek, 2 czerwca 2016

Teneryfa z niemowlakiem cz. I

Pierwszy wyjazd z dzieckiem, pierwszy lot samolotem, pierwsza tak daleka podróż - wszystko to nas, rodziców,  przeraża często tak bardzo, że odwlekamy taki wyjazd, aż dziecko zacznie chodzić, mówić, a najlepiej jak już pójdzie do przedszkola. Czy warto? Nie! Nie! Nie! I nie chodzi tylko o to, żeby się nie zamykać w domu z dzieckiem i nie wychylać nosa poza granice miasta, chodzi też o to, że taki wyjazd to jest masa cudownych i wyjątkowych przeżyć dla dziecka. Maluch ich świadomie nie zapamięta, ale ten czas "tu i teraz" będzie dla niego wspaniałą przygodą. Dodatkowo, będzie mieć oboje rodziców 24h na dobę, co w codziennym biegu i obowiązkach jest po prostu nie możliwe. 

Jak zabrać się do takiego wyjazdu?  Oto krótki opis, jak wyglądało nasze przygotowanie i cała podróż. 

poniedziałek, 16 maja 2016

Przepis na pyszną i prostą szarlotkę

Nigdy nie byłam fanką szarlotki, no bo jak tu się zachwycać ciastkiem, które w środku ma upieczone jabłko... Ale zmieniłam zdanie! Od teraz, to moje ukochane ciasto, dlatego dzielę się z Wami przepisem na prawdziwą, babciną, pyszną szarlotkę. Najpyszniejsza jaką jadłam! Kruche ciasto i rozpływające się w ustach nadzienie!


środa, 11 maja 2016

Nauka samodzielnego zasypiania, czy jest dobra dla naszych dzieci?

Od kilku lat panuje trend, aby uczyć dzieci samodzielnego zasypiania. Najlepiej zaczynać od pierwszych dni życia, aby dziecko przypadkiem nie przyzwyczaiło się do zapachu, ciepła i dotyku ciała mamy czy taty. Tylko czy taki trening, to naprawdę dobra rzecz dla naszych dzieci?

Od wieków dzieci spały z rodzicami, bo tak było wygodnie, dobrze i bezpiecznie dla wszystkich. Wszystkie gatunki naczelnych również śpią ze swoimi małymi, tylko człowiek wymyślił, że dziecko powinno nie dość, że zasypiać w swoim łóżku i pokoju, ale w dodatku powinno to robić samo. 

sobota, 30 kwietnia 2016

Czy karmienie piersią wpływa na próchnicę u dziecka?

Jakiś czas temu ktoś mnie pouczał, że nie powinnam karmić już piersią w nocy, bo dziecku pojawiły się pierwsze zęby i za chwilę rozwinie się u niego próchnica. O zgrozo! Takiej bzdury dawno nie słyszałam, dlatego mam nadzieję, że garść poniższych informacji rozwieje te wątpliwości raz na zawsze.

środa, 27 kwietnia 2016

Zanim zostałam matką, mówiłam...

Macierzyństwo zweryfikowało kilka spraw. A zarzekałam się, że kiedy zostanę matką to nigdy nie będę jak te "inne" okropne matki, co tylko o zupkach, kupkach i pieluchach gadają.

czwartek, 31 marca 2016

"Bez Ciebie nie ma i mnie. Bez Ciebie nic nie znaczę.", czyli krótki apel Twojego dziecka!

"Mamo, nie zawsze, kiedy staję tuż przy Twojej nodze i trzymam Cię kurczowo rączkami, chcę byś wzięła mnie na ręce. Czasem zwyczajnie chcę się upewnić, że jesteś obok i mogę się na Tobie wesprzeć, kiedy tylko poczuję się nie dość pewnie. Nie odpychaj mnie nogą od siebie i nie mów do osoby, z którą rozmawiasz przez telefon, że jestem wymuszaczem, że znowu się na Tobie uwiesiłem, bo moje małe uszy słyszą…

 

poniedziałek, 21 marca 2016

Noś dziecko i przytulaj tak często, jak tylko się da!

Coraz częściej zatrudniamy na pełen etat ekspertów, żeby pomogli nam rozwikłać jak obchodzić się z dziećmi, innymi dorosłymi, czy samym sobą. Nie jest tajemnicą, że ci eksperci nie są w stanie dać recepty na "szczęśliwe życie". Stosujemy się do nowych, kolejnych już rad i teorii odnoszących się do wychowania dzieci czy nawiązywania relacji z innymi. Dlaczego? Czy aż tak pochłonęła nas współczesna machina, że przestaliśmy ufać swojemu instynktowi, zdrowemu rozsądkowi i naturze ludzkiej? A może warto wrócić do korzeni, do prostych zasad, do tych, na których opiera się cała cywilizacja, i do tych, które wychowały setki tysięcy szczęśliwych dzieci. 


czwartek, 25 lutego 2016

Karmienie piersią a ząbkowanie, czyli jak poradzić sbie z popękanymi brodawkami.

Karmienie piersią to jedna z piękniejszych rzeczy jakie możemy dać naszym dzieciom, dlatego nie warto rezygnować z tego, kiedy na drodze pojawią się problemy, a pojawią się prędzej czy później. Ząbkowanie to etap, który jest prawdziwym wyzwaniem dla delikatnych i bardzo wrażliwych brodawek. Jak poradzić sobie z ogromnym bólem, jaki towarzyszy niemal każdemu przystawieniu małego ssaka do piersi?

sobota, 13 lutego 2016

"Proszę poczekać, aż zacznie chodzić!" - czyli jak zastraszyć szczęśliwą matkę.

Nie ma lepszego wabika, niż szczęśliwa, uśmiechnięta i w miarę zadbana mama. Jeśli jesteś jakoś przyzwoicie ubrana, masz delikatny makijaż, pomalowane paznokcie, uśmiechasz się i mówisz radośnie do swojego dziecka w wózku, możesz być pewna, że za chwilę usłyszysz, któreś z magicznych zdań zaczynające się od słów "Niech pani poczeka aż...". 

niedziela, 7 lutego 2016

Grypa żołądkowa a karmienie piersią.

Plan na weekend był ambitny. ODPOCZĄĆ, zregenerować się, spędzić miło czas z rodziną. W piątek jeszcze wszystko było ok, natomiast w sobotę o 6.30 rano zaczął się koszmar. Jest takie powiedzenie "Chcesz rozśmieszyć Pana Boga, powiedz mu o swoich planach". Myślę, że mi się udało. 

piątek, 5 lutego 2016

"Jak to, jeszcze nie przesypia nocy?!"

„Budzi się wciąż i to tyle razy?”, „Mój Jasio to już dawno… „, „To dlatego, że wciąż karmisz piersią.”, „W nocy już nie powinien dostawać mleka.”,  „Daj mu kaszę na wieczór to pośpi do rana.”, „Nie najada się, chude mleko…”, „Nie wstawaj do niego, to zobaczy, że nie warto się budzić.”, „Półroczne dziecko POWINNO spać przynajmniej do piątej bez pobudek”, „Za mało je w dzień”, „To dlatego że nie je jeszcze obiadków”, „Nakarm go na śpiocha kleikiem”,  „Kup ten syropek, to wreszcie zacznie spać”, „Jak to 10 miesięcy i 4 pobudki?”,  „daj mu butlę”…

niedziela, 31 stycznia 2016

Czy możemy dać naszym dzieciom coś lepszego?

Nieustannie szukamy. Lepszych zabawek, modnych i wyszukanych ubranek, ciekawszych książeczek, mądrzejszych bajek i programów telewizyjnych, nowych atrakcji. Nasze radary ustawione są na znalezienie czegoś, co jest "bardziej", "lepiej" i "więcej". Czy tego naprawdę potrzebują dzieci? 

wtorek, 26 stycznia 2016

Sen dziecka, czyli ile powinno spać niemowlę.

Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta - "Tyle, ile chce!". Wiele nocy zajęło mi dojście do tego twierdzenia, ale kiedy przestaniemy patrzeć na nasze dziecko przez pryzmat tabelek i wszelkich norm znacznie łatwiej będzie nam pokonywać kolejne kamienie milowe rozwoju malucha.

Wielu młodych rodziców skarży się na brak snu oraz przemęczenie. Nietrudno sobie wyobrazić desperację chronicznie niewyspanego rodzica, który dodatkowo ciągle słyszy, że dziecko znajomych w wieku czterech miesięcy przesypiało całe noce i zasypiało samo odłożone do łóżeczka. Czasem to się zdarza, ale z pewnością nie jest regułą.