piątek, 5 lutego 2016

"Jak to, jeszcze nie przesypia nocy?!"

„Budzi się wciąż i to tyle razy?”, „Mój Jasio to już dawno… „, „To dlatego, że wciąż karmisz piersią.”, „W nocy już nie powinien dostawać mleka.”,  „Daj mu kaszę na wieczór to pośpi do rana.”, „Nie najada się, chude mleko…”, „Nie wstawaj do niego, to zobaczy, że nie warto się budzić.”, „Półroczne dziecko POWINNO spać przynajmniej do piątej bez pobudek”, „Za mało je w dzień”, „To dlatego że nie je jeszcze obiadków”, „Nakarm go na śpiocha kleikiem”,  „Kup ten syropek, to wreszcie zacznie spać”, „Jak to 10 miesięcy i 4 pobudki?”,  „daj mu butlę”…

Znacie to? O tak, wciąż mnóstwo osób wierzy, że kilkutygodniowe, a już na pewno półroczne dziecko powinno przesypiać całą noc i jeśli tego nie robi, coś na pewno jest z nim lub z Tobą NIE TAK. Na potwierdzenie tej tezy mają przykłady cudownych dzieci, które od zawsze dają rodzicom się wyspać. Co więcej, niemal WSZYSCY wokół Ciebie mają takie właśnie bezproblemowe maluchy. Tylko to Twoje NIE ŚPI choć przecież powinno, skończyło pół roku już dawno. Dlaczego? Najlepsze odpowiedzi mają zawsze ci, których to nie dotyczy, rodzice złotych dzieci. Na pocieszenie, spójrz na poniższe wyniki.

Uniwersytet Swansea (Walia), przeprowadził w 2015 roku ciekawe badania. Zapytano 715 matek dzieci w wieku 6-12 miesięcy, ile razy ich pociechy budzą się w nocy i czy dostają wtedy jedzenie (mleko matki lub modyfikowane). Sprawdzono także, ile mleka i stałych pokarmów dostają dzieci w ciągu dnia.

Okazało się, że:

78% dzieci w tym wieku budzi się w nocy przynajmniej raz.
61 % spośród nich jest karmionych w nocy. Liczba pobudek dzieci karmionych mlekiem matki i mlekiem modyfikowanym nie różni się,  choć te pierwsze są częściej karmione gdy się wybudzą.

Co więcej, dowiedziono, że liczba nocnych pobudek nie zależy również od ilości jedzenia spożytego w ciągu dnia oraz ilości posiłków w postaci pokarmów stałych.

Wyniki badań dr Amy Brown są ciekawe, bo obalają mity dotyczące nocnego snu dzieci. Nie zależy on od sposobu karmienia, ilości spożywanego pokarmu ani częstości jedzenia stałych posiłków. Mamy karmiące naturalnie podają w nocy pierś swoim dzieciom, bo jest to łatwy sposób na ponowne uśpienie malucha. Dzieci karmione sztucznie budzą się równie często, z tym że rzadziej dostają wówczas mleko. Młode matki spotykają się z ogromną presją jeśli chodzi o przesypianie nocy przez dzieci,  a rynek próbuje sprzedać im na to sposoby. Badaczka ma nadzieję,  że odkrycia jej zespołu dodadzą otuchy kobietom i utwierdzą je w kontynuowaniu karmienia piersią przy stopniowym,  powolnym wprowadzaniu posiłków stałych,  „skoro odstawienie nie sprawi w magiczny sposób,  że dziecko przestanie się budzić”.

Victoria Harris, studentka biorąca udział w programie badawczym dodaje, że maluchy, które dostają więcej stałych posiłków w ciągu dnia są mniej chętnie karmione w nocy, co nie zmniejsza ilości ich pobudek. „To oznacza, że budzą się one z powodów innych niż głód (…). Próba zwiększenia ilości pożywienia w dzień w nadziei na to, że dziecko będzie lepiej spało może prowadzić do przekarmienia i otyłości, ale – jak wykazaliśmy – nie powstrzyma go przed wybudzaniem się.” Podkreśla również,  że wspieranie młodych mam powinno oznaczać inne formy pomocy niż próby wywierania wpływu na sposób karmienia dzieci.

1 komentarz :

  1. Mój syn do 3 miesiaca dostawal mleko na dobranoc o 19:30 a nastepne o 12 w nocy , po 3 miesiacu przestał sie budzic na dodatkowe mleko i spał do 6-7 wiec moge powiedzieć że zaczoł przesypiac noce sam. Teraz gdy ma prawie 2 lata zdarzaja sie nam pobudki w nocy i jakos nie cierpie z ich powodu . Mysle ze codzienna powtarzalność czynnosci, które robimy z dzieckiem tez ma duzy wpływ na jego funkcjonowanie i sen.

    OdpowiedzUsuń