czwartek, 16 czerwca 2016

Niemowlak na basenie - kiedy warto zacząć przygodę z pływaniem?

Jak wiecie, od dawna chodzimy z Leosiem na basen (mniej więcej od 5 miesiąca). I chyba nie mogliśmy zrobić naszemu dziecku większego prezentu, niż zapisanie go na kurs pływania dla niemowląt. Dziecko, pod okiem wspaniałej instruktor p. Aliny Dudziak, szybko oswoiło się z wodą i widać, że dobrze się czuje podczas pływania. 


Środowisko wodne jest idealnym stymulatorem dziecka. Wspólna kąpiel rodziców z maluszkiem staje się miejscem przyjemnej nauki, zabawy, czułości, oraz niesie ze sobą niezliczone korzyści dla zdrowia dziecka. 

Zorganizowane lekcje pływania można rozpocząć między 3-6 miesiącem życia. Na tym etapie dziecko dobrze już trzyma główkę, jest bardziej zainteresowane nowym otoczeniem, a rodzice mają lepszą interakcje ze swoim maleństwem. Zachowane są także odruchy z życia płodowego, takie jak wstrzymywanie oddechu i kopanie, które będą bardzo przydatne podczas pierwszych lekcji pływania.

Przed zapisaniem dziecka na zajęcia rodzice powinni sprawdzić szkołę pływania. Warto zwrócić uwagę na kwalifikacje instruktorów, odbyte kursy, szkolenia oraz wykształcenie. Dobrze, aby prowadzący byli absolwentami wyższej uczelni, która przekazała im niezbędną wiedzę z zakresu anatomii, fizjologii, czy biomechaniki rozwoju najmłodszych. Nie do przecenienia jest także ukończenie kursu ratownika wodnego by w razie potrzeby udzielić pomocy. Warto też, aby instruktorzy byli zrzeszeni w organizacji, w  której mogą podnosić swoje kwalifikacje np. do Polskiego Stowarzyszenia Pływania Niemowląt (PSPN).

Oczywiście nie wszyscy rodzice decydują się na rozpoczęcie nauki pływania w pierwszych miesiącach życia swojego dziecka. Jeśli niemowlę, nie rozpocznie swojej przygody z wodą w najmłodszych latach nie czyni go to gorszym od rówieśników, które już pływają. Niemowlaki, które regularnie uczęszczają na zajęcia przyswajają umiejętności zdecydowanie szybciej, starsze dzieci, po prostu, potrzebują na to więcej czasu.  

Korzyści ze wczesnego oswajania dzieci z wodą jest o wiele więcej. Przede wszystkim harmonijny rozwój, silniejszy układ mięśniowy, oddechowy i krążeniowy, nauka kontrolowania oddechu i ruchów lokomocyjnych, szybsze skupianie się i zapamiętywanie, wyostrzenie zmysłów wzroku, słuchu, dotyku, smaku i węchu, poznawanie swojego ciała w zmieniającym się otoczeniu. Warto także podkreślić aspekty społeczne takie jak przebywanie w gronie rówieśników czy wzmacnianie więzi z rodzicem. Zajęcia wpływają także na zwiększenie apetytu u niejadków i lepszy sen po zajęciach.  

Nigdy nie jest za późno, aby zacząć przygodę w wodnym środowisku. Ważne, aby decydując się na zajęcia robić to regularnie, najlepiej raz, dwa razy w tygodniu oraz, aby włączać poznane umiejętności pływackie w swojej codziennej rutynie podczas kąpieli. 

W Polsce, w dalszym ciągu, problemem jest niewystarczająca świadomość jak ważna jest nauka pływania od najmłodszych lat. Szkoła Mali Nurkowie, którą Pani Alina właśnie otworzyła, wzoruje się na australijskiej szkole Lauriego Lawrenca, która od ponad 40 lat przekazuje wiedzę i umiejętności na temat pływania niemowląt. Została założona głównie z powodu ogromnego wzrostu liczby przypadkowych utonięć dzieci poniżej 5. roku życia.  

Oswajanie niemowląt z wodą od pierwszych miesięcy życia pomoże w przyszłości w zmniejszeniu liczby przypadkowych utonięć w Polsce i spowoduje, że dzieci nabiorą do wody odpowiedniego respektu, a przebywając w niej będą odczuwać radość i satysfakcję. 

3 komentarze :

  1. Rozumiem zalety i sie z nimo zgodze, ale czy rozwazalas aspekt chlorowano-ozonowanej wody w basenach? Najczesciej jest to chlor, ktory wysusza skore i przez to konieczne jest jej sztuczne nawilzanie, ale co gorsze, stezenie chloru w zadaszonych basenach gratisowo "zapyla" plucka naszych dzieci jak u 10letniego palacza. My czekamy na pierwsza kapiel i nauke plywania w naturalnych zbiornikach wodnych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Według mnie basen jest o wiele bezpieczniejszy. Przede wszystkim przez to, że jakość wody jest sprawdzana bardzo często po wejściu nowej ustawy. W naturalnych zbiornikach wodnych można mieć wiele do powiedzenia na ten temat... Nie polecałabym kąpieli z maluszkami przy tłumach ludzi i w wątpliwej jakości wody sprawdzanej na kąpieliskach otwartych w różny sposób.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja córcie zapisałam jak miała 9 miesięcy na basen :) We Wrocławiu w szkole pływania Fala organizują właśnie takie zajęcia dla maluszków. Naszym instruktorem jest p. Sławek Wróblewski, specjalizuje się w nauce pływania dla maluszków. Zajęcia są na odpowiednim basenie, wszystko jest bezpieczne a maluszki jak rybki czują się w wodzie ;)

    OdpowiedzUsuń